21-04-2024, 16:57
Ja piszę często nieortodoxyjnie
przyznaje.
Uwielbiam wyrażenie gwarowe , lubie przekręcać wyrazy , twrzyć nowe, naginać gramatykę.
Lubie archaizmy. I inne zabawy słowami.
Zazwyczaj jest to świadome i celowe. Bywa dowcipem, albo przytykiem...
Nie wszyscy to łapią , może denerwować. Ale tak mam . Podobnie mówie na żywo.
Przykład:
Jak zamiast 'on' napiszę 'Więc un tak zapodał'
To 'un' jest oceną , jest pogardliwe,
podobnie 'zapodał' w odniesieniu do treści.
Potempiane 'więc' na początku zdania zapowiada resztę.
I wyrywa z poprawnej paplaniny
Tjest recenzja w pigułce .
Bardzo was to razi? Bo trochę ma.
Poto jest.
Nie lubie paplaniny i potakiwactwa.
przyznaje.Uwielbiam wyrażenie gwarowe , lubie przekręcać wyrazy , twrzyć nowe, naginać gramatykę.
Lubie archaizmy. I inne zabawy słowami.
Zazwyczaj jest to świadome i celowe. Bywa dowcipem, albo przytykiem...
Nie wszyscy to łapią , może denerwować. Ale tak mam . Podobnie mówie na żywo.

Przykład:
Jak zamiast 'on' napiszę 'Więc un tak zapodał'
To 'un' jest oceną , jest pogardliwe,
podobnie 'zapodał' w odniesieniu do treści.
Potempiane 'więc' na początku zdania zapowiada resztę.
I wyrywa z poprawnej paplaniny
Tjest recenzja w pigułce .

Bardzo was to razi? Bo trochę ma.
Poto jest.
Nie lubie paplaniny i potakiwactwa.


