Kordialne
Wulgaryzmy - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: RELAKS (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=17)
+--- Dział: Obyczaje (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Wątek: Wulgaryzmy (/showthread.php?tid=7465)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8


Wulgaryzmy - Fedorowicz - 20-04-2024

Ponieważ na forum spotkałem się u niektórych piszących z wulgaryzmami chciałbym zapytać o wasze zdanie w tej kwestii. Niektórzy uważają że wulgaryzmy są modne i świadczą o nowoczesności, postępowej świadomości. Wulgaryzmy są też propagowane w mediach i szybko przyswajane przez młodzież, a nawet dzieci ! Czy należy używać wulgaryzmów prywatnie, publicznie , czy raczej ich unikać i się tego wstydzić ?


RE: Wulgaryzmy - bonaparte - 20-04-2024

No mnie wkurza sytuacja jak ktoś używa wulgaryzmów w co drugim zdaniu. A jak młodzież to już w ogóle irytuje mnie to.
Ale czasem zakład można jak się jest wkurzonym albo żeby coś podkreślić.
Nie zmienia faktu że jest to prymitywne.
I nigdy się nie powinno robić tego przy dzieciach.


RE: Wulgaryzmy - Fedorowicz - 20-04-2024

(20-04-2024, 7:25 )bonaparte napisał(a):  No mnie wkurza sytuacja jak ktoś używa wulgaryzmów w co drugim zdaniu. A jak młodzież to już w ogóle irytuje mnie to.
Ale czasem zakład można jak się jest wkurzonym albo żeby coś podkreślić.
Nie zmienia faktu że jest to prymitywne.
I nigdy się nie powinno robić tego przy dzieciach.
Panie Bonaparte, serdecznie dziękuję za tą wypowiedź, przywraca mi pan wiarę w ludzi na forum. Bo już się martwiłem, że tu wszyscy -postępowi.. hug


RE: Wulgaryzmy - karbon - 20-04-2024

Nie należy używać wulgaryzmów...
A publicznie tym bardziej.
Piszę to z pełną świadomością że w poprzednim poście sam użyłem wulgaryzmu dla dokładniejszego zobrazowania mojego odczucia.
Fakt że mogłem to zrobić inaczej ale tak było naturalniej i szybciej. Nie pochwalam tego.
Takie wyrażenia moim zdaniem są w miarę do zaakceptowania gdy nie dotykają kogoś osobiście. Gdy piszemy w ścisłym gronie i wiemy że druga osoba przyjmie to jako żart a nie jakąś zaczepkę.
Natomiast kierowanie obelg i wulgaryzmów w stosunku do innej osoby jest niedopuszczalne!!! To jak atak na inną osobę!


RE: Wulgaryzmy - uii - 20-04-2024

(20-04-2024, 10:26 )karbon napisał(a):  Nie należy używać wulgaryzmów...
A publicznie tym bardziej.
Piszę to z pełną świadomością że w poprzednim poście sam użyłem wulgaryzmu dla dokładniejszego zobrazowania mojego odczucia.
Fakt że mogłem to zrobić inaczej ale tak było naturalniej i szybciej. Nie pochwalam tego.
Takie wyrażenia moim zdaniem są w miarę do zaakceptowania gdy nie dotykają kogoś osobiście. Gdy piszemy w ścisłym gronie i wiemy że druga osoba przyjmie to jako żart a nie jakąś zaczepkę.
Natomiast kierowanie obelg i wulgaryzmów w stosunku do innej osoby jest niedopuszczalne!!! To jak atak na inną osobę!
Świat się zmienia, wyrażenia niegdyś uważane za wulgarne zastepowan francuskim odpowiednikiem czy 
Omówieniami n.p. ala' Cambronne' , po jakimś czasie , można było już, 'merde' , a dziś raczej 'gówno' .
literatura też ewolułuje , dziś wulgaryzmy są ok bo to naturalny język postaci.

Ja uważam , że na dziś wulgaryzmy bywają konieczne , bywają literacko adekwatne do sytuacji i emocji.
Poza tym wulgarność wulgaryzmów jest względna.
No i trza znać miarę ubawa nie co 2 słowo, nie co zdanie .... trza znać miarę  !
Wulgaryzm jeśli konieczny to 'rodzynek' w cieście nie 'posypka'   helous

A pan Królik  krolikk  chciałby nas po gąbrowiczowsku 'upupić'  
Przecie jak nie pasi można nie czytać, a nawer dać 'ignora'

To na piśmie, literkami.

Inaczej głośno w mowie.
Tu potwornie mnie razi zalew wulgaryzmów w filmach.
Naszych i USAmańskich 'faków, son of a b....'
Podobnie język młodzierzy  to Horror !
No ale ja po 60-ce to już nie mój świat trochę.
To zdanie 'ZGREDA' ubawa
Starszym i panu    krolikk mój język też nie pasi  ubawa


RE: Wulgaryzmy - Fedorowicz - 20-04-2024

(20-04-2024, 10:26 )karbon napisał(a):  Nie należy używać wulgaryzmów...
A publicznie tym bardziej.
Piszę to z pełną świadomością że w poprzednim poście sam użyłem wulgaryzmu dla dokładniejszego zobrazowania mojego odczucia.
Fakt że mogłem to zrobić inaczej ale tak było naturalniej i szybciej. Nie pochwalam tego.
Takie wyrażenia moim zdaniem są w miarę do zaakceptowania gdy nie dotykają kogoś osobiście. Gdy piszemy w ścisłym gronie i wiemy że druga osoba przyjmie to jako żart a nie jakąś zaczepkę.
Natomiast kierowanie obelg i wulgaryzmów w stosunku do innej osoby jest niedopuszczalne!!! To jak atak na inną osobę!
Piękna wypowiedź szanownego Karbona. To już jest nas trzech na forum ! To buduje !  ojokojo


RE: Wulgaryzmy - uii - 20-04-2024

Hmm dziwne .
Z ciekawości przejżałem swoje posty ze 30 ostatnich
I nie znalazłem wulgaryzmów , oprucz ze 2 ...3 wykropkowanych ?
Może by tak ktoś popatrzył gdzie na tym forum są wulgaryzmy.
Albo chociaż w moich i zacytował wraz ze zdaniem i wkleił tu.

Bo tak nie wiadomo o czym rozmawiamy , co kto uważa za wulgaryzm.
Na przykładach byłoby najlepiej ubawa


RE: Wulgaryzmy - hogan - 20-04-2024

Panu Fedorowiczowi się nudzi, nie ma co się przejmować. ubawa2


RE: Wulgaryzmy - polliter - 20-04-2024

Wulgaryzmy istnieją w każdym języku. 
Skoro zostały wymyślone to znaczy, że są potrzebne. W jakiś sposób trzeba wyrazić słownie swoje zdenerwowanie i frustrację, by upuścić trochę złego powietrza z siebie. Dlatego powstały wulgaryzmy.

Pamiętam, gdy prof. Bralczyk tłumaczył, by sformułowania te zostawiać na naprawdę wyjątkowe sytuacje, kiedy już naprawdę nie mamy wyjścia, gdy już inaczej nie potrafimy się wysłowić, bo tylko wtedy przekleństwa spełniają swoją funkcję.
Celem wulgaryzmu jest mocny, wręcz ekstremalny przekaz naszych emocji. Kiedy używamy ich jako przecinka albo w ogóle, niewspółmiernie do sytuacji, tracą one swoją moc oraz stają bezużyteczne i bez sensu.

Jestem wrogiem zaśmiecania języka niepotrzebnym używaniem słów uważanych za obelżywe, ale nie jestem wrogiem wulgaryzmów jako takich, bo po coś one istnieją. Wręcz uważam, że powinniśmy o nie dbać i dlatego używajmy ich tylko w sytuacjach, które tego wymagają, żeby nie straciły swojej mocy.

Ciekawe, że wulgaryzmy dotykają tylko trzech sfer życia - rzadko choroby (cholera, dżuma) i najczęściej wypróżniania i seksu. W niemieckim większość dotyczy wypróżniania i defekacji, w angielskim seksu, a u nas jest mniej więcej po równo.

Wszystko jest po coś i jakoś służy człowiekowi i tak jak wszystko, trzeba umieć używać tego z głową.

Mógłbym coś jeszcze o tym napisać (znaczenie, etymologię wulgaryzmów, zmiany na przestrzeni czasów ich znaczenia itp.), ale mi się nie chce.  zenetelme


RE: Wulgaryzmy - Fedorowicz - 21-04-2024

(20-04-2024, 22:36 )hogan napisał(a):  Panu Fedorowiczowi się nudzi, nie ma co się przejmować. ubawa2

Ale droga Pani się nie nudziła i przejęła bardzo, bo pousuwała wszystkie moje ostatnie posty z różnych wątków. Rozumiem, że to objaw złości i chęć zemsty za przegraną we wszystkich dyskusjach.  cichyśmiech