20-01-2024, 12:09
(20-01-2024, 10:58 )polliter napisał(a): Spoko, przecież to forum dyskusyjne, właśnie o to chodzi, by się ze sobą nie zgadzać i podyskutować.Pies to nie jest zwierze, to przyjaciel, przynajmniej dla wiekszości , no to go nie zjemy.
W neolicie czy dawniej pewnie jedliśmy, ale z czasem rozwinęła się przyjaźń i już nie.
To pewien luksus wynikający z dostatku pożywienia.
Różne ciapate takiego luksusu nie miały , za dużo głodu, to żrą wszystko.
Ja tam lubie śledzie, kaczuszki, kasze gryczaną, świnką, cielęcinką nie pogardzę.
I tak będę jadał, dopuki Unia nie zabroni

Tak nas natura , czy bóg (w zależniści od wyznania) stworzył , że nie mamy chlorofilu i musimy
zżerać co inne organizmy ze słońca wyprodukują.
A ideologiczni 'trawożercy' ' na drzewo!' Niech wcinają banany , czy szczaw, smacznego.
A co do 'dzieci napoczętych' popieram inicjatywe Rudego (wczesnoporonne bez recepty)
Moze chociaż to mu się uda uchwalić ?
Obiecał, ogłosił.... -ale jego obiecanki ? ......


