Kordialne
Nie jedzmy mięsa i mordujemy nasze dzieci - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Anomalia/ logika/ fama (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=183)
+--- Wątek: Nie jedzmy mięsa i mordujemy nasze dzieci (/showthread.php?tid=7362)

Strony: 1 2 3


Nie jedzmy mięsa i mordujemy nasze dzieci - ngruby - 17-01-2024

Często widzę wegan aktywistów którzy nie chcą jeść zwierząt Bo cierpią. Lobbują za tym aby całkowicie zakazać jedzenia mięsa a najlepiej przerzucić się na robaki. Osoby te jednocześnie są zwolennikami aborcji czyli mordowania swoich nie narodzonych dzieci. Macica kobiety jest święta tam powstaje nowe życie które jest cenniejsze od krowy ,psa czy kurczaka.
Gwałt nie jest usprawnieniem, dlaczego dziecko ma być skazywane na karę śmierci za grzechy jego ojca?


RE: Nie jedzmy mięsa i mordujemy nasze dzieci - hogan - 17-01-2024

Nigdy nie zamierzam rezygnować z jedzenia mięsa, bo białko i tłuszcz zwierzęcy jest nam potrzebny. Bez białka
zwierzęcego, nasz mózg się nie rozwija, następuje otępienie mózgowe nieodwracalne.

Co do aborcji, jest mi w sumie obojętna, bo ten proces trwa odkąd ludzkość istnieje i nigdy nie zniknie dopóki ludzkość
istnieć będzie, bo to jest niemożliwe. Zawsze przyroda dąży do przetrwania metodą selekcji, czasem błędów w tym
powstałych ale zawsze odrodzi się jako mocniejszy gatunek bez względu na rodzaj, ludzi, zwierząt czy roślin.


RE: Nie jedzmy mięsa i mordujemy nasze dzieci - Traf - 17-01-2024

Niektórzy są dla mnie zupełnie niezrozumiali- uważają za normalne, a wręcz ekskluzywne jedzenie ślimaków,
ale jakby mieli zjeść pająka lub świerszcza, to byłaby tragedia... Przecież to absurd, że o obrzydzeniu w jedzeniu owadów wypowiadają się osoby, które tychże nigdy nie kosztowały...

https://geozakrecona.pl/jak-smakuja-mrowki-w-tajlandii/


RE: Nie jedzmy mięsa i mordujemy nasze dzieci - polliter - 18-01-2024

Cytat:Nigdy nie zamierzam rezygnować z jedzenia mięsa, bo białko i tłuszcz zwierzęcy jest nam potrzebny. Bez białka

zwierzęcego, nasz mózg się nie rozwija, następuje otępienie mózgowe nieodwracalne.


Przejmujesz się cierpieniem piesków podczas fajerwerków, a nie przeszkadza Ci jedzenie mięsa z nieludzko, maszynowo, wręcz fabrycznie zabijanych zwierząt? Znaczy co, jedne zwierzęta mogą cierpieć, a inne nie? Tak wygląda Twoja miłość do zwierząt?
Ja lubię jeść mięso, chociaż nie ukrywam, że mam wyrzuty sumienia oglądając filmiki z ferm i rzeźni, ale szybko je zagłuszam wcinając kolejnego steka.  zenetelme


Cytat:Niektórzy są dla mnie zupełnie niezrozumiali- uważają za normalne, a wręcz ekskluzywne jedzenie ślimaków,

ale jakby mieli zjeść pająka lub świerszcza, to byłaby tragedia... Przecież to absurd, że o obrzydzeniu w jedzeniu owadów wypowiadają się osoby, które tychże nigdy nie kosztowały...


Zjadłem już tyle robaków, że nie powinno mi to robić różnicy (wszyscy je spożywamy, tylko nieświadomie), ale robi. Chodzi o uwarunkowania kulturowe i nic więcej. W naszej kulturze robaki, ale też szczury przykładowo, kojarzą się z chorobą, brudem itp. Trudno przezwyciężyć takie obciążenie kulturowe, chociaż w innych kulturach jedzenie robaków i szczurów jest całkowicie naturalne. Podobnie jest z jedzeniem psów. Sama myśl o tym nas obrzydza, tak jak innych obrzydza to, że można jeść świnię lub krowę. I jedni i drudzy jakoś żyją i nie otruli się.


Cytat:Gwałt nie jest usprawnieniem


Jest, usprawnia zachodzenie w ciążę.  zenetelme


RE: Nie jedzmy mięsa i mordujemy nasze dzieci - hogan - 18-01-2024

Cytat:@polliter 

Przejmujesz się cierpieniem piesków podczas fajerwerków, a nie przeszkadza Ci jedzenie mięsa z nieludzko, maszynowo, wręcz fabrycznie zabijanych zwierząt? Znaczy co, jedne zwierzęta mogą cierpieć, a inne nie? Tak wygląda Twoja miłość do zwierząt?


Stop, stop, stop!

Jak dasz mi inne białko pro-zwierzęce, tak jak i tłuszcz, to chętnie zrezygnuję z jedzenia mięsa.
Dopóki to nie nastąpi, to nadal będę silniejszym gatunkiem.
Mięsa z kury już nie pamiętam kiedy jadłam... może z 10 lat temu...

Jestem za tym aby wszystkie zwierzęta były traktowane humanitarnie, wspieram 3 największe na świecie organizacje.
Jestem za tym aby wróciły czasy aby mięso jadało się od święta, czyli niewiele, raz na tydzień.
A do takiej ilości, nie ma potrzeby zabijania zwierząt, wystarczą zwierzęta, które kończą swój żywot.

Psów w ogóle nie porównuj, bo to nasi jedyni prawdziwi przyjaciele.


RE: Nie jedzmy mięsa i mordujemy nasze dzieci - hogan - 18-01-2024

Cytat: Chodzi o uwarunkowania kulturowe i nic więcej. W naszej kulturze robaki, ale też szczury przykładowo, kojarzą się z chorobą, brudem itp. Trudno przezwyciężyć takie obciążenie kulturowe, chociaż w innych kulturach jedzenie robaków i szczurów jest całkowicie naturalne. Podobnie jest z jedzeniem psów. Sama myśl o tym nas obrzydza, tak jak innych obrzydza to, że można jeść świnię lub krowę. I jedni i drudzy jakoś żyją i nie otruli się.

Skąd taki pomysł, że to uwarunkowania kulturowe, nic z tych rzeczy.

Koreańczycy jedzą wszystko, co się rusza z biedy a nie z wynikających kultur, tak samo z psami.

Mnie nie obrzydza jedzenie psów, tylko taki widok powoduje, że mi serce pęka.

W Indiach krowy uważane są za świętość ale też je jedzą.
Muzułmanie jedynie z wpływu wyznania, nie jedzą wieprzowiny.


RE: Nie jedzmy mięsa i mordujemy nasze dzieci - polliter - 19-01-2024

Jemy pokarm, który jest dostępny, a po czasie robi się z tego kultura kulinarna.

Ty myślisz, że skąd wzięły się nasze potrawy? Z biedy. Żeby nie marnować podrobów wymyślono flaki. Nasza forma bigosu wzięła się z zastąpienia kapustą kiszoną drogich składników.
Wiele dań uchodzi teraz za ekskluzywne, ale kiedyś owoce morza (kraby, homary, krewetki, ośmiornice itp.) były jedzone z biedy, bo rybacy ryby musieli sprzedać, więc zostały im tylko stawonogi i mięczaki do jedzenia. To są uwarunkowania kulturowe.

O Koreańczykach z północy krążą opowieści, że trawę muszą jeść z głodu, ale już Koreańce z południa, Wietnamczycy, Tajowie, Japończycy mają całą kulturę kulinarną opartą na robakach, sfermentowanych produktach, wodorostach, która pewnie wzięła się z łatwej dostępności i biedy, ale utworzyła całe bogactwo kulinarne i kulturowe (tofu, żywa ośmiornica, fugu, sushi to narodowe potrawy z Azji pochodzące z łatwej dostępności i biedy).


Cytat:Muzułmanie jedynie z wpływu wyznania, nie jedzą wieprzowiny.


...które wzięło się z wpływów kulturowych. Świnie trzeba karmić zbożem, bo nie trawią celulozy zawartej w trawie, czyli rolnik musi się dzielić własnymi plonami, nie nadają się na zwierzęta pociągowe, do transportu ludzi, nie można ich wydoić, dlatego nie było sensu ich hodować, a więc i jeść (z biedy, a bardziej z nieopłacalności). Religia tylko przejęła to kulturowe uwarunkowanie. Muzułmanie tylko przejęli ten zapis od żydów, zamieniając koszerne na halal.


Cytat:A do takiej ilości, nie ma potrzeby zabijania zwierząt, wystarczą zwierzęta, które kończą swój żywot.


Chcesz żebyśmy jedli padlinę??? To jednak człowiek musi zakończyć życie zwierzęcia, by je zjeść. Padlina jest trująca. Chyba, że będzie siedział przy krowie i czekał, aż ta umrze ze starości.  zenetelme


RE: Nie jedzmy mięsa i mordujemy nasze dzieci - hogan - 20-01-2024

Nie zgadzam się z treścią Twego posta ale nie chce mi się rozpisywać... może wieczorem o ile nie zapomnę.

I nie padlinę, tylko mięso i to o wiele lepsze niż jemy obecnie.
Wiadomo ile lat żyje krowa czy wieprz, jest więc coś takiego jak zabijanie humanitarne aby nie cierpiały.


RE: Nie jedzmy mięsa i mordujemy nasze dzieci - polliter - 20-01-2024

Spoko, przecież to forum dyskusyjne, właśnie o to chodzi, by się ze  sobą nie zgadzać i podyskutować.  ubawa


RE: Nie jedzmy mięsa i mordujemy nasze dzieci - hogan - 20-01-2024

Zacznę teraz aby nie trzymać Ciebie w niepewności.

Otóż, ludzie wszystko zaczęli jeść, tak jak to robi bobas, który co dopiero raczkuje i wszystko do buzi bierze aby
spróbować i jak posmakuje, to wcina lub jak jest w ogóle zjadliwe i nie robi tego z biedy, religii czy kulturę ale tacy
po prostu jesteśmy. Z biedy jedzą kraje przeludnione lub ubogie bez względu na kulturę czy religię.
Wszystko kiedyś musieliśmy spróbować pierwszy raz. I od tego dopiero można stworzyć coś w rodzaju drzewa
geologicznego, piramidy żywieniowej światowej.