12-11-2023, 23:26
(12-11-2023, 2:17 )hogan napisał(a): Niczego z żadnym uporem nie uważam, że to jest coś jak kalectwo, choroby czy jakiegoś debilizmu, nad interpretujeszJeszcze raz
moje wypowiedzi.
Z uporem jednak maniaka, dociekam jak to w końcu jest, bo zaprzeczasz sam sobie.
Są tu przykłady sprzeczne i to bardzo. Tu, czyli w tym temacie a Ty mi wmawiasz, że głupoty piszę lub głupot się naczytałam.
To może ustalcie między sobą co jest tu głupotą a co nie, w Waszych wypowiedziach, bo to już mnie męczy i nadal
nic się nie dowiedziałam.
Dzieci- dorośli
Papiery- brak papierów
Objawy u starszych są czy nie ma.
Ostatnie zdania, które napisałeś, znów jest odwrotne do tego, co sam wcześniej pisałeś.
Skąd więc dysleksja u dzieci, które jeszcze nie chodzą do szkoły, bo Ty twierdzisz, że występuje od pierwszej klasy
szkoły podstawowej.
Ortografia, to także wynik dysleksji a wcześniej pisałeś, że całkowicie zanika a tu piszesz, że ten objaw zostaje do śmierci.
Cytat ze strony medycznej:
Dysleksja to specyficzne trudności w nauce czytania i pisania stwierdzane u ucznia, pomimo stosowania standardowych metod nauczania i inteligencji na poziomie co najmniej przeciętnym oraz sprzyjających warunkach społeczno-kulturowych
Tego dotyczy termin dysleksja.
To i tylko to!
Zwróć uwagę na:
' stosowania standardowych metod nauczania'
i
"inteligencji na poziomie co najmniej przeciętnym"
powtórze 'co najmniej' bo te dzieci
Są zazwyczaj sporo powyżej przeciętnej , są inteligentniejsze niż reszta klasy.
Jasne to jest ? Jak niejasne to dopytaj cytując to co niejasne.-Teraz dorośli.
zazwyczaj dorośli , którzy mieli ten 'specyficzny problem' czytają dużo i szybciej
Przeciętnie 3 razy szybciej niż ogół. Nadal mają problemy z ortografią

Reszta jest na plus. Bardziej kreatywni, inteligentniejsi, lepsza wyobraznie przestrzenna,
Rozwiązywanie złożonych problemów.
Są pewne różnice miedzy 'dyslektykami' po szkołach , a nie dyslektykami , ale to raczej ciekawostki i raczej na plus dysleksji

-Koniec o dorosłych
y
-Pozorne sprzeczności.
Ponieważ problem dotyczy 10 do 15% populacji , a zauważono , że to ta bystrzejsza część populacji.
Zaczęto się temu przyglądać. Bo ci źle uczeni, a bystrzejsi , nie nadążali za klasą, 'robili za głąbów' a że im się nudziło, zaczynali huliganić i stwarzać inne problemy.
No i szkoda ich zdolności.Stąd pomysł , że dobrze by było wykryć potencjalne problemy wcześniej i od początku zastosować
Inny sposób nauki.
Co się okazało.

"....Mianowicie, dzieci, które są dyslektykami, zwykle w okresie niemowlęctwa pomijają etap raczkowania i od razu zaczynają chodzić......"
*** są bardziej ciekawe, aktywniejsze, odważniejsze
"....
obserwowany był we wczesnym dzieciństwie opóźniony rozwój mowy. Później dziecko zaczyna też mieć problem z budowaniem z klocków i układaniem puzzli,
...
*** Budowanie z klocków, a szczegulmie puzzle są dla takiego dzieciaka nudne, za to chętnie rozbierze, samochodzik,
żeby zobaczyć co w śodku, jak działa. Co jest witane nichętnie
bo w tym wieku powinien się bawić klockami i zachwycać samochodzikiem , a nie psuć zabawki.Klockami zajmie się dopiero gdy to bedzie lego z silniczkiem ,trybami itp.
"Dodatkowo, u dziecka z dysleksją obserwuje się także problem ze skupieniem uwagi , maluch w szkole nie potrafi nauczyć się na pamięć wierszyka, nie umie wymienić w kolejności miesięcy ani dni tygodnia. Zdarza się też, że dzieci z dysleksją bywają też oburęczne."
*** Bedą problemy ze wszystkim czego trzeba się nauczyć na pamięć , wykuć.
Z rzeczami logicznie nie powiązanymi .
Co jest, bo jest , bo tak było i tak ma być.
Na przykładzie miesięcy: Jeśli dzeicku rozszyfrujemy nazwy miesięcy, skąd się wzieły nazwy,
opanuje to łatwiej.
"Dzieci z dysleksją maja trudności z czytaniem. Czytają bardzo wolno i w sposób bardzo niepewny"
*** Zwykła szkolna nauka czytania, po literce, potem sylaby, szkodzi ,
bardzo utrudnia dyslektykowi naukę tej sztuki

Stąd problemy.
To główny problem i nazwa 'dysleksja'
-Dlaczego główny?
Uporczywie tak uczony malec bedzie dukał , usłyszy , ze jest leniwy, głupi , ze znów sie nie nauczył.
Zostanie uznany za tumana , co odbierze mu całkiem motywacje do nauki.
Czytanie bedzie dla niego bardzo trudne i mozolne, więc nie bedzie czytał, ani lektur, ani geografi, ani histori....
Żeby wynieść wiedze ze szkoły trzeba dużo czytać, odrabiać lekcje.
Jest spora szansa , że 'taki pacjent' ukończy szkołe, powtarzając klasy, jako kompletny nieuk, na dokładkę ze wstrętem do drukowanego.
*******
Sprzeczności biorą ci się z tego, że pewne cechy , odmienności w rozwoju małych dzieci , wskazówki, bierzesz za jakieś cechy stałe , czy ułomności.
Ortografię , która jest w tym wszystkim nikłym problemem poza podstawówką , łączysz z innymi sprawami.
Nie wiem czy dość wyjaśniłem , temat jest szeroki i pełen ciekawostek , które czase zaciemniają sprawę.
A elaboratu na 100 stron tu nie napisze.
Jeśli nadal widzisz sprzeczności to wskaż konkretnie.
Zdanie (cytat)
Zdanie sprzeczne (cytat)
Bo inaczej znów się pogubimy

To objaśnie.
Sporo o tym wiem i z książek i z praktyki.
To powinienem odpowiedziec na wiekszość pytań.


