Kordialne
Dysleksja - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=26)
+--- Wątek: Dysleksja (/showthread.php?tid=7288)

Strony: 1 2 3 4


Dysleksja - uii - 07-11-2023

Zanim zaczne najważniejsze!
Jeśli masz dziecko z dysleksją, musisz nauczyć go czytać, najczęściej samemu.

W szkole się nie nauczy, bo to inna całkiem metoda. 
Albo nauczy się kiepsko i to bedzie rzutować na mase problemów W przyszłości.
Jak? Odpowiedź nie jest prosta i nie zrobie tu poradnika. 
Wskazówka:  Należy zwrócić uwagę na temat 'Nauka szybkiego czytania' podręcznik, 
czy w necie , ale ostrożnie , jest moda i proponuje sie mase bzdur za kasę
.
Dyslektyk jeśli nauczy się dobrze czytac, bedzie czytał w ten sposób.
Po literce, po sylabie u dyslektyka nie działa. Czyta całe wyrazy, zwroty, zdania o raz.
Trzeba się dokształcić, no albo znaleźć fachowca który naprawde to potrafi.

Potem objaśnie czemu tak ubawa


RE: Dysleksja - bonaparte - 07-11-2023

Miałem dysleksję w podstawówce i chyba w liceum miałem też na to papiery i na dysgrafię też.
Na pewno egzamin do liceum miałem jakieś fory chyba dłużej mogłem pisać dzięki tym papierom.
W sumie to miałem zawsze problemy z pisaniem i myliły mi się litery t/d albo w/f. Do dzisiaj rzadko ale robię takie błędy, chociaż moja praca polega głównie na pisaniu XD
Miałem też problemy z koncentracją więc miałem problemy z matmą.
Ale maturę napisałem z polskiego na 5, ale chyba głównie dlatego, bo dużo czytałem lektur i wszystkie dobrze znałem.


RE: Dysleksja - hogan - 07-11-2023

Pisz, pisz, poczytam ubawa2


RE: Dysleksja - uii - 08-11-2023

-Dysleksja nie jest , chorobą, wadą wrodzoną ani dysfunkcją.

(07-11-2023, 19:41 )bonaparte napisał(a):  Miałem dysleksję w podstawówce ......
....
.... maturę napisałem z polskiego na 5, ale chyba głównie dlatego, bo dużo czytałem lektur i wszystkie dobrze znałem.
Jak widzimy ubawa kolega cesarz  ubawa matura 5 i dużo czyta...

-Dysleksja nie jest nawet dys-leksją. Termin utwozony gdy całkiem nie rozumiano o co chodzi.
"Iteligentny a źle czyta?   znzczy Dys..... " i zełba.

A co to?  
Najogulniej, nieco inaczej zorganizowana pamięć.
'dyslektyk ma świetną pamięć do żeczy powiązanych, do procesów, gdzie coś z czego wynika.
Kiepską do niepowiązanych. Do 'zakuwania na blachę' 

Wiekszość ludzi ma dobrą pamięć, pamięta fakty , daty , sumy, potrafi się nauczyć na pamięć 'Pana Tadeusza' ale i biblię, czy podręcznik. Setki a raczej tyciące lat ćwiczeń pewnie to rozwinęły , bo uczono pamięciowo i do dziś to się w dużym stopniu robi, a wcześniej były opowieści , przekazywane ustnie i zapamiętywane.
Student mówi 3 z "zakuć, zdać,zapomnieć" i zapomina i jeśli nawet nie wszystko, to często nie rozumie tego co wykuł.

Dyslektyk nie zakuje. Przeczyta raz całość zrozumie i nie zapomni. Jak trafi na tłuka profesora co wymaga cytowania dzieła to posiadanie wiedzy G. Mu da ubawa

Jest jeszcze jedna cecha pamięci dyslektyka , która stwarza problemy , ale jest i zaletą.
Trudno to określić prosto.  
Może tak: Brak kierunku uporządkowania. 
Od najprostszych , która ręka jest prawa , która lewa . Nieda sie wywnioskować , obie identyczne ,to umowa , trzeba zapamiętać, pomaga 'ta co sie żegnasz , co piszesz, bardziej używasz'
I znow problem , dyslektyk ma często słabą lateralizacje (znaczy za młodu pisze, rysuje oboma)
(Być moze jest to powiązane z tym nieukierunkowaniem pamięci ?...)

Zwykły czlowiek ma , po koleji tak zapamiętuje .
Wyraz 'maja' to: 1m 2a 3j 4a
Dyslektyk 'łyka' jakby cały.
Maluch powie czesto 'jama'   zamiast 'maja' ,podobne brzmienie te same litery czy głoski.

Po tym mozna poznać dysleksje u małych dzieci.  Przestawianie kolejności sylab, albo i samych liter.
Przekręcanie wyrazów , te same litery wyraz podobnie brzmiący ale inny niż poprawny.
Jeśli to słyszymy często , jeśli sie powtarzają kwiatki typu 'fisut' zamiast 'sufit' 
To może trza się szykować do zmagań z dysleksją.

Pisałem , że jest zaleta. ubawa
Uporządkowanie zwykłej pamięci , daje pewną sztywność rozumowania i 
dluższy czas do znalezienia rozwiązania , bo pokoleji....

Niukierunkowanie dyslektyka daje pamięć bardziej asocjacyjną.
Dającą dalsze powiązania.
Moze przykład ubawa  
Marchew jest na litere 'm'  obok bedą marysia, małpa. Moze być powiązana z selerem , pietruszką, wiadomo ważywa.
U dyslektyka może być powiązana , ze szpuntem do beczki . Całkiem co innego, ale kształt, rozmiar i zastępcza funkcjonalność ubawa  Awaryjnie mozna beczke zatkać jak szpunt wcioło, a wino sie leje i szkoda.


RE: Dysleksja - hogan - 08-11-2023

A co się stanie, jeśli dyslektyk na skrzyżowaniu nie będzie potrafił odróżnić prawej od lewej? I na czerwonym
wjedzie prosto pod drugi samochód?


RE: Dysleksja - uii - 08-11-2023

(08-11-2023, 8:45 )hogan napisał(a):  A co się stanie, jeśli dyslektyk na skrzyżowaniu nie będzie potrafił odróżnić prawej od lewej? I na czerwonym
wjedzie prosto pod drugi samochód?
Jeśli będzie wieku 3 do 7 lat to można ukarać rodziców , za niedopilnowanie. ubawa
Pozniej tego typu problemy znikają.   jenyzor


RE: Dysleksja - hogan - 08-11-2023

Nie znikają, jeśli od dziecka by nie ćwiczył.

I jak by znikało, to nie byłoby dorosłych z dysleksją.


RE: Dysleksja - uii - 08-11-2023

(08-11-2023, 12:07 )hogan napisał(a):  Nie znikają, jeśli od dziecka by nie ćwiczył.

I jak by znikało, to nie byłoby dorosłych z dysleksją.
Naczytałaś się głupot w necie, to sobie żyj z takim wyobrażenien. Mam dość.


RE: Dysleksja - hogan - 08-11-2023

No jakich głupot... sam jesteś tego przykładem, że nadal masz z tym problemy, bo tak pisałeś.
Sam też pisałeś, że trzeba ćwiczyć, to zanika a więc u tych co nie ćwiczą, to nie zanika.
Gdzie tu widzisz głupotę! sadsmut3


RE: Dysleksja - uii - 08-11-2023

(08-11-2023, 17:20 )hogan napisał(a):  No jakich głupot... sam jesteś tego przykładem, że nadal masz z tym problemy, bo tak pisałeś.
Sam też pisałeś, że trzeba ćwiczyć, to zanika a więc u tych co nie ćwiczą, to nie zanika.
Gdzie tu widzisz głupotę! sadsmut3
U siebie . Zdawało mi się że moge napisać kawałek , który moze się komuś przydać.
Wyjaśniając dość skomplikowane sprawy i prostując fałszywe wyobrażenia .
Zapomniałem ze to forum dyskusyjne i kazdy niedouk moze się wtrącić.
Ze swoim 'Awlaśnie , że nie i już'  
Nie bede się kopał z koniem.  To se odpuszcze.
Nie bede też dyskutował o tym .
Dyskusja wymaga jakiejś minimalnej wiedzy z drugiej strony.
Nie ma sensu gadanie o kosmosie z zaprzysięgłym Płaskoziemcem.