Dysleksja -
uii - 07-11-2023
Zanim zaczne najważniejsze!
Jeśli masz dziecko z dysleksją, musisz nauczyć go czytać, najczęściej samemu.
W szkole się nie nauczy, bo to inna całkiem metoda.
Albo nauczy się kiepsko i to bedzie rzutować na mase problemów W przyszłości.
Jak? Odpowiedź nie jest prosta i nie zrobie tu poradnika.
Wskazówka: Należy zwrócić uwagę na temat '
Nauka szybkiego czytania' podręcznik,
czy w necie , ale ostrożnie , jest moda i proponuje sie mase bzdur za kasę
.
Dyslektyk jeśli nauczy się dobrze czytac, bedzie czytał w ten sposób.
Po literce, po sylabie u dyslektyka nie działa. Czyta całe wyrazy, zwroty, zdania o raz.
Trzeba się dokształcić, no albo znaleźć fachowca który naprawde to potrafi.
Potem objaśnie czemu tak
RE: Dysleksja -
bonaparte - 07-11-2023
Miałem dysleksję w podstawówce i chyba w liceum miałem też na to papiery i na dysgrafię też.
Na pewno egzamin do liceum miałem jakieś fory chyba dłużej mogłem pisać dzięki tym papierom.
W sumie to miałem zawsze problemy z pisaniem i myliły mi się litery t/d albo w/f. Do dzisiaj rzadko ale robię takie błędy, chociaż moja praca polega głównie na pisaniu XD
Miałem też problemy z koncentracją więc miałem problemy z matmą.
Ale maturę napisałem z polskiego na 5, ale chyba głównie dlatego, bo dużo czytałem lektur i wszystkie dobrze znałem.
RE: Dysleksja -
hogan - 07-11-2023
Pisz, pisz, poczytam
RE: Dysleksja -
uii - 08-11-2023
-Dysleksja nie jest , chorobą, wadą wrodzoną ani dysfunkcją.
(07-11-2023, 19:41 )bonaparte napisał(a): Miałem dysleksję w podstawówce ......
....
.... maturę napisałem z polskiego na 5, ale chyba głównie dlatego, bo dużo czytałem lektur i wszystkie dobrze znałem.
Jak widzimy

kolega cesarz

matura 5 i dużo czyta...
-Dysleksja nie jest nawet dys-leksją. Termin utwozony gdy całkiem nie rozumiano o co chodzi.
"Iteligentny a źle czyta? znzczy Dys..... " i zełba.
A co to?
Najogulniej, nieco inaczej zorganizowana pamięć.
'dyslektyk ma świetną pamięć do żeczy powiązanych, do procesów, gdzie coś z czego wynika.
Kiepską do niepowiązanych. Do 'zakuwania na blachę'
Wiekszość ludzi ma dobrą pamięć, pamięta fakty , daty , sumy, potrafi się nauczyć na pamięć 'Pana Tadeusza' ale i biblię, czy podręcznik. Setki a raczej tyciące lat ćwiczeń pewnie to rozwinęły , bo uczono pamięciowo i do dziś to się w dużym stopniu robi, a wcześniej były opowieści , przekazywane ustnie i zapamiętywane.
Student mówi 3 z "zakuć, zdać,zapomnieć" i zapomina i jeśli nawet nie wszystko, to często nie rozumie tego co wykuł.
Dyslektyk nie zakuje. Przeczyta raz całość zrozumie i nie zapomni. Jak trafi na tłuka profesora co wymaga cytowania dzieła to posiadanie wiedzy G. Mu da
Jest jeszcze jedna cecha pamięci dyslektyka , która stwarza problemy , ale jest i zaletą.
Trudno to określić prosto.
Może tak: Brak kierunku uporządkowania.
Od najprostszych , która ręka jest prawa , która lewa . Nieda sie wywnioskować , obie identyczne ,to umowa , trzeba zapamiętać, pomaga 'ta co sie żegnasz , co piszesz, bardziej używasz'
I znow problem , dyslektyk ma często słabą lateralizacje (znaczy za młodu pisze, rysuje oboma)
(Być moze jest to powiązane z tym nieukierunkowaniem pamięci ?...)
Zwykły czlowiek ma , po koleji tak zapamiętuje .
Wyraz 'maja' to: 1m 2a 3j 4a
Dyslektyk 'łyka' jakby cały.
Maluch powie czesto 'jama' zamiast 'maja' ,podobne brzmienie te same litery czy głoski.
Po tym mozna poznać dysleksje u małych dzieci. Przestawianie kolejności sylab, albo i samych liter.
Przekręcanie wyrazów , te same litery wyraz podobnie brzmiący ale inny niż poprawny.
Jeśli to słyszymy często , jeśli sie powtarzają kwiatki typu 'fisut' zamiast 'sufit'
To może trza się szykować do zmagań z dysleksją.
Pisałem , że jest zaleta.

Uporządkowanie zwykłej pamięci , daje pewną sztywność rozumowania i
dluższy czas do znalezienia rozwiązania , bo pokoleji....
Niukierunkowanie dyslektyka daje pamięć bardziej asocjacyjną.
Dającą dalsze powiązania.
Moze przykład
Marchew jest na litere 'm' obok bedą marysia, małpa. Moze być powiązana z selerem , pietruszką, wiadomo ważywa.
U dyslektyka może być powiązana , ze szpuntem do beczki . Całkiem co innego, ale kształt, rozmiar i zastępcza funkcjonalność

Awaryjnie mozna beczke zatkać jak szpunt wcioło, a wino sie leje i szkoda.
RE: Dysleksja -
hogan - 08-11-2023
A co się stanie, jeśli dyslektyk na skrzyżowaniu nie będzie potrafił odróżnić prawej od lewej? I na czerwonym
wjedzie prosto pod drugi samochód?
RE: Dysleksja -
uii - 08-11-2023
(08-11-2023, 8:45 )hogan napisał(a): A co się stanie, jeśli dyslektyk na skrzyżowaniu nie będzie potrafił odróżnić prawej od lewej? I na czerwonym
wjedzie prosto pod drugi samochód?
Jeśli będzie
wieku 3 do 7 lat to można ukarać rodziców , za niedopilnowanie.

Pozniej tego typu problemy znikają.
RE: Dysleksja -
hogan - 08-11-2023
Nie znikają, jeśli od dziecka by nie ćwiczył.
I jak by znikało, to nie byłoby dorosłych z dysleksją.
RE: Dysleksja -
uii - 08-11-2023
(08-11-2023, 12:07 )hogan napisał(a): Nie znikają, jeśli od dziecka by nie ćwiczył.
I jak by znikało, to nie byłoby dorosłych z dysleksją.
Naczytałaś się głupot w necie, to sobie żyj z takim wyobrażenien. Mam dość.
RE: Dysleksja -
hogan - 08-11-2023
No jakich głupot... sam jesteś tego przykładem, że nadal masz z tym problemy, bo tak pisałeś.
Sam też pisałeś, że trzeba ćwiczyć, to zanika a więc u tych co nie ćwiczą, to nie zanika.
Gdzie tu widzisz głupotę!
RE: Dysleksja -
uii - 08-11-2023
(08-11-2023, 17:20 )hogan napisał(a): No jakich głupot... sam jesteś tego przykładem, że nadal masz z tym problemy, bo tak pisałeś.
Sam też pisałeś, że trzeba ćwiczyć, to zanika a więc u tych co nie ćwiczą, to nie zanika.
Gdzie tu widzisz głupotę! 
U siebie . Zdawało mi się że moge napisać kawałek , który moze się komuś przydać.
Wyjaśniając dość skomplikowane sprawy i prostując fałszywe wyobrażenia .
Zapomniałem ze to forum dyskusyjne i kazdy niedouk moze się wtrącić.
Ze swoim 'Awlaśnie , że nie i już'
Nie bede się kopał z koniem. To se odpuszcze.
Nie bede też dyskutował o tym .
Dyskusja wymaga jakiejś minimalnej wiedzy z drugiej strony.
Nie ma sensu gadanie o kosmosie z zaprzysięgłym Płaskoziemcem.