30-10-2023, 16:42
Hej ja jak dotąd wypromowałam w sieci lub w gazetach swoje artykuły, część z nich pewnie za jakiś czas wróci do sieci. Obecnie są one na dysku lub czekają na przygotowanie (przeskanowanie), tylko ja ciągle nie mam na to czasu hihi, bo ciągle coś robię 
Niemniej był artykuł w czasie liceum poruszający tematykę postrzegania osób niepełnosprawnych przez zdrowych (nie wiem czy się zachował), było coś ala wystawa Word Press Foto też z tamtych lat.
Później była na przykładzie własnym pisanina na temat bardziej medyczny - o urostomii, a po latach o brickerze (inny typ urostomii z wyłonieniem wypreparowanego jelita na powierzchnię brzucha, z drugiej strony zamknięcie go na głucho i przyszycie moczowodów do wstawki wewnątrz...).
Dalej, pisałam coś od siebie, jako wolontariat dla Razem z Tobą czy też Mała Szkoła jeśli mnie pamięć nie myli też coś tam dostała.
Póżniej to się rozeszło, bo utraciłam serwer u mojego providera (Inea ówczesne ICP stwierdziło, że nie będzie utrzymywać serwerów pod strony www).
Teraz piszę jako e-wolontariusz na blog SSPN z Poznania i czasem jest tam jakaś moja treść na podstawie przeczytanej książki, rzadziej obejrzanego filmu.
Książkę chciałam pisać kiedyś jak byłam piękna i młoda...., ale potem mi przeszło hihi.

Niemniej był artykuł w czasie liceum poruszający tematykę postrzegania osób niepełnosprawnych przez zdrowych (nie wiem czy się zachował), było coś ala wystawa Word Press Foto też z tamtych lat.
Później była na przykładzie własnym pisanina na temat bardziej medyczny - o urostomii, a po latach o brickerze (inny typ urostomii z wyłonieniem wypreparowanego jelita na powierzchnię brzucha, z drugiej strony zamknięcie go na głucho i przyszycie moczowodów do wstawki wewnątrz...).
Dalej, pisałam coś od siebie, jako wolontariat dla Razem z Tobą czy też Mała Szkoła jeśli mnie pamięć nie myli też coś tam dostała.
Póżniej to się rozeszło, bo utraciłam serwer u mojego providera (Inea ówczesne ICP stwierdziło, że nie będzie utrzymywać serwerów pod strony www).
Teraz piszę jako e-wolontariusz na blog SSPN z Poznania i czasem jest tam jakaś moja treść na podstawie przeczytanej książki, rzadziej obejrzanego filmu.
Książkę chciałam pisać kiedyś jak byłam piękna i młoda...., ale potem mi przeszło hihi.


