17-09-2023, 9:16
(14-09-2023, 10:01 )bonaparte napisał(a): Problem jest taki że ludzie zanim wsiada do samolotu te chleją na umor i im odbija.
To faktycznie problem! Ostatnio jak byliśmy w Hammamet to mieliśmy "ekipę" z Rawy Mazowieckiej. Jeden gość tak się narąbał że wylądował w szpitalu. Już na lotnisku w Warszawie się nachlał i by opóźnienia bo ciągle go szukali. To samo po przylocie. Siedzimy w autokarze w upale bo nie ma jednego najebanego gościa. Po jakimś czasie kobitki z jego ekipy go ściągnęły z terminala. Tak obserwując to jego koledzy byli na lekkim rauszu ale całkowicie świadomi i zupełnie nie przeszkadzało to innym uczestnikom wycieczki. Gościu musiał chyba sam dopijać gdzieś po boku albo coś brał jeszcze poza alkoholem. No dobrze... Dojechaliśmy w końcu z późnieniem do hotelu.


