31-08-2023, 15:04
To nazywa się miłość.
Żyjącym, postronnym osobom, ciężko to zrozumieć ale takie są właśnie prawdziwe matki, taką mają silną więź.
Jak to się nazywa miłość , to ja dziękuje. Deko przagięte.
Ale takie kobiety bywają i to dość często.
Kochają jak dobrego konia, ulubiony mebel, kotka.
Taki na przykład chłop-KOŃ jest uwielbiany, podziwiany, chwalony.
Puki ciągnie. Jak padnie mozna wypchać, albo skure na ściane i sie dalej chwalić,
Jaki był wspaniały, miłość trwa.
Chłopu robi się piękny pomnik i potem rewie mody na cmentarzu.
Czasem jest źle, to się inwentarz zażyna, żeby jaki sąsiad pożytku nie miał.
Ja to rozumiem , tyle że nie akceptuje !
Żyjącym, postronnym osobom, ciężko to zrozumieć ale takie są właśnie prawdziwe matki, taką mają silną więź.
Jak to się nazywa miłość , to ja dziękuje. Deko przagięte.

Ale takie kobiety bywają i to dość często.
Kochają jak dobrego konia, ulubiony mebel, kotka.
Taki na przykład chłop-KOŃ jest uwielbiany, podziwiany, chwalony.
Puki ciągnie. Jak padnie mozna wypchać, albo skure na ściane i sie dalej chwalić,
Jaki był wspaniały, miłość trwa.
Chłopu robi się piękny pomnik i potem rewie mody na cmentarzu.
Czasem jest źle, to się inwentarz zażyna, żeby jaki sąsiad pożytku nie miał.
Ja to rozumiem , tyle że nie akceptuje !


