26-06-2023, 10:15
Tu jest lepiej opisana ta "teleportacja":
https://www.komputerswiat.pl/artykuly/re...ch/8qj62gk
Wygląda na to, że działa to tak: komputer "nadający" wylicza prawdopodobieństwo stanu danej cząstki w danym czasie i komputer "odbierający" powinien w tym samym czasie podać taki sam wynik...
Nic nie jest tak naprawdę wysyłane, a po prostu ustalane są identyczne warunki początkowe, które powinny dać taki sam wynik w obu urządzeniach... Normalnie śmiać mi się chce, bo oznacza to tylko tyle że jeśli dwa komputery w tym samym czasie otrzymają zadanie podania wyniku dodawania dwa do dwóch, to obydwa powinny podać cztery
Kluczem jest więc nie tyle wynik ile doprowadzenie do obydwu urządzeń założeń początkowych obliczeń w tym samym czasie... Pytanie tylko, czy te założenia początkowe faktycznie są "wysyłane", czy też również one są wyliczane z rachunku prawdopodobieństwa...
https://www.komputerswiat.pl/artykuly/re...ch/8qj62gk
Wygląda na to, że działa to tak: komputer "nadający" wylicza prawdopodobieństwo stanu danej cząstki w danym czasie i komputer "odbierający" powinien w tym samym czasie podać taki sam wynik...
Nic nie jest tak naprawdę wysyłane, a po prostu ustalane są identyczne warunki początkowe, które powinny dać taki sam wynik w obu urządzeniach... Normalnie śmiać mi się chce, bo oznacza to tylko tyle że jeśli dwa komputery w tym samym czasie otrzymają zadanie podania wyniku dodawania dwa do dwóch, to obydwa powinny podać cztery
Kluczem jest więc nie tyle wynik ile doprowadzenie do obydwu urządzeń założeń początkowych obliczeń w tym samym czasie... Pytanie tylko, czy te założenia początkowe faktycznie są "wysyłane", czy też również one są wyliczane z rachunku prawdopodobieństwa...


