29-04-2023, 10:31
Nie chcę wiedzieć jak Tyrcy jedzą jeżowce, ale dla Francuzów są one przysmakiem.
Robi się w nich dziurę od spodu i zjada tylko ich ikrę.
Ponoć najpierw trzeba ich trochę ugotować ale ikra z żyjącego jeżowca to ponoć dla niektórych smakoszy- rarytas.
A co do kucharzenia, to chyba zapomnę o eksperymentach lecz postaram się udoskonalić to, co już umiem i co mimo to, wciąż mi smakuje.
Robi się w nich dziurę od spodu i zjada tylko ich ikrę.
Ponoć najpierw trzeba ich trochę ugotować ale ikra z żyjącego jeżowca to ponoć dla niektórych smakoszy- rarytas.
A co do kucharzenia, to chyba zapomnę o eksperymentach lecz postaram się udoskonalić to, co już umiem i co mimo to, wciąż mi smakuje.
Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...


