03-04-2023, 13:35
Całe swoje życie byłam na bakier z garami.
Rodzina się ze mnie śmiała, że lepiej radzę sobie z wiertarką czy lutownicą aniżeli z patelnią.
A niech się śmieją na zdrowie. Sama o sobie mówię, że z przyrządzania posiłków- to najlepiej wychodzą mi kanapki z pomidorem
a mój syn do dziś się zastanawia, jak mógł na moich kulinarnych koszmarkach przeżyć kilkanaście lat... aż wziął kucharzenie w swoje ręce.
No dobra. Wystarczy tej samokrytyki ale musiałam was uprzedzić, że wesoło i smacznie- to tu raczej nie będzie.
Kilka lat temu narzuciłam swojej kuchni biało czerwony wystrój.
Chyba Chińczycy mają rację, że czerwień w otoczeniu, to spora dawka energii., bo właśnie wtedy się zaczęło.
Mam zeszyt , w którym królują przepisy moich bliskich a ostatnio również te znalezione w internecie.
Tyle wstępu. Konkrety będą trochę później.
Rodzina się ze mnie śmiała, że lepiej radzę sobie z wiertarką czy lutownicą aniżeli z patelnią.
A niech się śmieją na zdrowie. Sama o sobie mówię, że z przyrządzania posiłków- to najlepiej wychodzą mi kanapki z pomidorem
a mój syn do dziś się zastanawia, jak mógł na moich kulinarnych koszmarkach przeżyć kilkanaście lat... aż wziął kucharzenie w swoje ręce.
No dobra. Wystarczy tej samokrytyki ale musiałam was uprzedzić, że wesoło i smacznie- to tu raczej nie będzie.
Kilka lat temu narzuciłam swojej kuchni biało czerwony wystrój.
Chyba Chińczycy mają rację, że czerwień w otoczeniu, to spora dawka energii., bo właśnie wtedy się zaczęło.
Mam zeszyt , w którym królują przepisy moich bliskich a ostatnio również te znalezione w internecie.
Tyle wstępu. Konkrety będą trochę później.
Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...


