31-03-2023, 10:58
(28-03-2023, 19:54 )ngruby napisał(a): Jestem kluską mam 180 kilogramów. Potrzebował bym diety i ćwiczeń. Tak pisze czasami użalanie się pomaga mi.
Moja sąsiadka lubi się użalać nad sobą i jest szczuplejsza ode mnie, ale także często odmawia różaniec .
Co z tego duetu pozwala jej utrzymać te smukłości- nie wiem a zapytać się krepuję, bo to starsza osoba .
Jeśli narzekanie ci nie pomaga w chudnięciu i dupy ci się sprzed kompa nie chce ruszyć- to może zacznij się modlić ?
A może odstaw fast-foody i napoje gazowane .
Przyznaj się, ile tego świństwa pochłaniasz w przeliczeniu na jeden dzień?
Ja tam też czasem kupuję małą colę, gdy chcę doczyścić sztućce... ale niektórzy to nawet piją

A może pójdź za przykładem Mateusza..? Dawniej klucha a teraz ciesząca oko - wykałaczka...
Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...


