Kordialne
Jestem 180 kilogramową kluską. - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: DOM (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=40)
+--- Dział: Zdrowie (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=48)
+--- Wątek: Jestem 180 kilogramową kluską. (/showthread.php?tid=6979)



Jestem 180 kilogramową kluską. - ngruby - 28-03-2023

Jestem kluską mam 180 kilogramów. Potrzebował bym diety i ćwiczeń. Tak pisze czasami użalanie się pomaga mi.


RE: Jestem 180 kilogramową kluską. - hogan - 28-03-2023

Czy widziałeś kogoś, kto by schudł od użalania się nad sobą?
Trzeba wziąć zadek w troki i działać, samo się nie zrobi.


RE: Jestem 180 kilogramową kluską. - ngruby - 28-03-2023

(28-03-2023, 20:55 )hogan napisał(a):  Czy widziałeś kogoś, kto by schudł od użalania się nad sobą?
Trzeba wziąć zadek w troki i działać, samo się nie zrobi.
:th_to_clue: :th_to_clue:


RE: Jestem 180 kilogramową kluską. - bonaparte - 29-03-2023

Znam osoby które mocno schudły. W sumie to nie gadałem z nimi o tym nigdy.
Ale myślę że dietą i aktywność fizyczną można poprawić sylwetkę. Ja ćwiczę może od 2-3 lat a polegają te ćwiczenia głównie na chodzeniu po lesie, bieganie, trochę ćwiczenie sztangami i mam już nawet jakieś mięśnie a całe życie byłem suchoklatesem. W sumie dalej jestem, ale jest już zdecydowanie lepiej.
Ważne jest t3ewż zdrowe odżywianie, ja jem: sporo owoców i zróżnicowana dieta. Głównie w barach mlecznych, ale staram się codziennie jeść co innego XD.


RE: Jestem 180 kilogramową kluską. - hogan - 29-03-2023

Boni, jak chcesz aby nabrać masy mięśniowej, to podstawą w jedzeniu powinien być nabiał, tylko on ukształtuje
sylwetkę. Jedz same jajka na śniadanie, to i bez ćwiczeń nabędziesz mięśni.


RE: Jestem 180 kilogramową kluską. - Siwy - 31-03-2023

Ja zajmuje się głównie siedzeniem.
To bardzo fascynujące zajęcie, daje wiele satysfakcji i przy okazji się szybko chudnie.
Bo jak człowiek siedzi to go dupa boli a ból potrzebuje mnóstwo kalorii by się rozwijać.
Dlatego nadmiar kalorii jest natychmiast przez organizm spalany.
Ważę 90 kg i czuje się z tym dobrze.


RE: Jestem 180 kilogramową kluską. - Zenobia - 31-03-2023

(28-03-2023, 19:54 )ngruby napisał(a):  Jestem kluską mam 180 kilogramów. Potrzebował bym diety i ćwiczeń. Tak pisze czasami użalanie się pomaga mi.

Moja sąsiadka lubi się użalać nad sobą i jest szczuplejsza ode mnie, ale także często odmawia różaniec .
Co z tego duetu pozwala jej utrzymać te smukłości- nie wiem a zapytać się krepuję, bo to starsza osoba .
Jeśli narzekanie ci nie pomaga w chudnięciu i dupy ci się sprzed kompa nie chce ruszyć- to może zacznij się modlić ?
A może odstaw fast-foody i napoje gazowane .
Przyznaj się, ile tego świństwa  pochłaniasz  w przeliczeniu na jeden dzień?
 Ja tam też  czasem kupuję małą colę, gdy chcę doczyścić sztućce... ale niektórzy to nawet piją   fizja9

A może pójdź za przykładem Mateusza..? Dawniej klucha a teraz ciesząca oko - wykałaczka...

[Obrazek: 1d097a596346ee5d.jpg]


RE: Jestem 180 kilogramową kluską. - karbon - 01-04-2023

ngruby napisał(a):Jestem kluską mam 180 kilogramów. Potrzebował bym diety i ćwiczeń. Tak pisze czasami użalanie się pomaga mi.

Dieta i ruch.
Przy Twojej wadze zalecałbym operację zmniejszenia żołądka. To skutkuje. Dawna znajoma z pracy to miała i widać było efekty. Ona miała jeszcze jakieś sitko wstawione że tylko mogła praktycznie jeść potrawy o drobnej granulacji. Lata jej nie widziałem więc nie wiem jak teraz ale po zabiegu efekty były oszałamiające. Zresztą znany aktor Andrzej Grabowski także znacznie schudł po operacji zmniejszenia żołądka. Może warto pójść w tym kierunku skoro dieta nie daje efektu.