02-03-2023, 22:04
Mój wujek miał amputowaną nogę. Miał zwężone zyły rozwinęła się martwica. Wujek poddając się amputacji myślał iż pozbędzie się bólu, jednak los bywa złośliwy. Teraz od kilku miesięcy zmaga się z bólem fantomowym. Nie tylko nie ma nogi, co uniemożliwa chodzenie, ale Boli ją by ją miał. To jakiś paradoks , wyobraźcie sobie iż idziecie do dentysty z Bólem zęba. Dentysta usuwa ząb , więc jesteście bez zęba ale boli dalej.


