31-10-2022, 18:02
Gdy mój syn miał 9 lat jego klasa dostała zadanie aby narysować co robili na wakacjach.
On całe wakacje spędził na wsi. Narysował domek, budę dla psa, płot i słońce.
Poprosił mnie, abym mu narysowała psa.
Po kilku dniach się na mnie pogniewał. Powiedział, że pani go spytała, dlaczego ta krówka jest przywiązana do psiej budy.
Jak więc widać, z tym moim talentem to trochę na wyrost.
A co do rysowania i malowania, to stanowczo stawiam na kolory bo działają na mnie terapeutycznie
a poza tym, proces malowania sprawia mi wielką przyjemność.
On całe wakacje spędził na wsi. Narysował domek, budę dla psa, płot i słońce.
Poprosił mnie, abym mu narysowała psa.
Po kilku dniach się na mnie pogniewał. Powiedział, że pani go spytała, dlaczego ta krówka jest przywiązana do psiej budy.
Jak więc widać, z tym moim talentem to trochę na wyrost.
A co do rysowania i malowania, to stanowczo stawiam na kolory bo działają na mnie terapeutycznie
a poza tym, proces malowania sprawia mi wielką przyjemność.
Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...


