No tośmy sobie pogadały... Każda z nas ma rację i każda się myli ... wszystko zależy od tego, co w/g niej ważniejsze....
Obie mamy prawo do własnego zdania i dlatego nieco odrobinę zeszłyśmy z głównej linii tematu.
Mimo wszystko, jak nie patrzeć- nie czuję się osobą chorą psychicznie a tylko osobą z nadwrażliwością.... więc dajmy se siana.
A może trzeba ten watek zwyczajnie zamknąć ?
Obie mamy prawo do własnego zdania i dlatego nieco odrobinę zeszłyśmy z głównej linii tematu.
Mimo wszystko, jak nie patrzeć- nie czuję się osobą chorą psychicznie a tylko osobą z nadwrażliwością.... więc dajmy se siana.
A może trzeba ten watek zwyczajnie zamknąć ?
Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...


