08-08-2022, 21:23
Tak sobie wczoraj myślałam, że ta moja pisanina i wstawiane pliki, to jakoś nie bardzo pasują do forum a tylko do jakiegoś bloga .
Zastanawiam się DLACZEGO nie potrafię wejść w środek dyskusji i pogadać o duperelach i próbować przekonać innych do swoich racji.
Czy wciąż czegoś się obawiam, ?
Bo przecież otwieram się tu przed bądź co bądź obcymi ludźmi, mówię o bardzo osobistych sprawach
ale aby wejść w środek dysputy- to jestem zablokowana.
Nie potrafię tego robić nawet w realu wśród osób, którym dałam margines zaufania.
Może bycie samotnikiem jest moim najlepszym lekarstwem na deprechę ?
Zastanawiam się DLACZEGO nie potrafię wejść w środek dyskusji i pogadać o duperelach i próbować przekonać innych do swoich racji.
Czy wciąż czegoś się obawiam, ?
Bo przecież otwieram się tu przed bądź co bądź obcymi ludźmi, mówię o bardzo osobistych sprawach
ale aby wejść w środek dysputy- to jestem zablokowana.
Nie potrafię tego robić nawet w realu wśród osób, którym dałam margines zaufania.
Może bycie samotnikiem jest moim najlepszym lekarstwem na deprechę ?
Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...


