06-08-2022, 11:40
Zdziwiło mnie, gdy dowiedziałam się, że kilka lat temu BTS odwołali jeden z koncertów (w Beijing). Lidera grupy przytłoczyło poczucie, że to się nie uda, że jeszcze nie są tak dobrzy jak by chcieli... Depresje często mieszały im szyki , a przecież ci chłopcy kochali wystepy na żywo, tam mogli rozładowac nadmiar energii i nie musieli czuć się wciśnięci w sztywny scenariusz.
Zobaczcie jak zachowują się na stadionie !
Ponieważ na filmiku "So What" nie ma polskich napisów- wklepałam urywek ich tekstu z tekstowa.
W jednym westchnieniu jest ukryte wiele zmartwień
Przestań się martwić, już i tak wiesz wszystko
Kiedy chcesz się poddać w środku drogi
Spróbuj krzyczeć jeszcze głośniej,
co z tego, no co, no co
Nic nie idzie tak jak chciałem
Jest niewiele miejsc gdzie mogę się schować
Minęło sporo czasu odkąd kości zostały rzucone
Zostałeś zmieciony za obijanie się,
Dziewięć na dziesięć zmartwień to bagna twojej wyobraźni
Idź idź przed zmartwieniami, nie panikuj,
głowa do góry spróbuj krzyczeć, co z tego, no co ?
Jesteśmy młodzi i dzicy i wolni.
Zmartwienia, zmartwienia bez odpowiedzi
Nie zapadnij się w nich
- Nawet jeśli będą mówić, że to niebezpieczne bądź ponad granicami,
Śmiejąc się i rozmawiając, chodźmy razem z wiatrem
Czasami biegnąc jak idioci w błędach i łzach, po prostu idziemy przed siebie.
Co z tego, nie zatrzymuj się i nie martw.
To nie ma sensu
Odpuść, nie masz jeszcze odpowiedzi
Ale możesz rozpocząć lot do nieba.
Zobaczcie jak zachowują się na stadionie !
Ponieważ na filmiku "So What" nie ma polskich napisów- wklepałam urywek ich tekstu z tekstowa.
W jednym westchnieniu jest ukryte wiele zmartwień
Przestań się martwić, już i tak wiesz wszystko
Kiedy chcesz się poddać w środku drogi
Spróbuj krzyczeć jeszcze głośniej,
co z tego, no co, no co
Nic nie idzie tak jak chciałem
Jest niewiele miejsc gdzie mogę się schować
Minęło sporo czasu odkąd kości zostały rzucone
Zostałeś zmieciony za obijanie się,
Dziewięć na dziesięć zmartwień to bagna twojej wyobraźni
Idź idź przed zmartwieniami, nie panikuj,
głowa do góry spróbuj krzyczeć, co z tego, no co ?
Jesteśmy młodzi i dzicy i wolni.
Zmartwienia, zmartwienia bez odpowiedzi
Nie zapadnij się w nich
- Nawet jeśli będą mówić, że to niebezpieczne bądź ponad granicami,
Śmiejąc się i rozmawiając, chodźmy razem z wiatrem
Czasami biegnąc jak idioci w błędach i łzach, po prostu idziemy przed siebie.
Co z tego, nie zatrzymuj się i nie martw.
To nie ma sensu
Odpuść, nie masz jeszcze odpowiedzi
Ale możesz rozpocząć lot do nieba.
Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...


