20-03-2022, 8:33
Pierwszy kontakt z Tuwimem miałam jeszcze przed szkołą podstawową.
Dziadek uczył mnie Jego wierszyków, tj. Lokomotywa, Bambo, Abecadło, Pstryk, Rzepka, itd.
I wspomnienia się włączyły... przypomnę, że mój dziadek był dyrektorem szkoły, uczył ogólnie
wszystkich przedmiotów ścisłych(matematyka, fizyka, chemia) i to raczej babcia była humanistką i uczyła
mnie rosyjskiego jak też dobrych manier(w wieku 5 lat przeczytałam książkę ABC dobrego wychowania) ale
to z dziadkiem chodziłam doić krowy czy przewiązać konie i po drodze była nauka wierszy. Wszystko w formie
zabawy a więc chłonęłam jak gąbka.
Dziadek uczył mnie Jego wierszyków, tj. Lokomotywa, Bambo, Abecadło, Pstryk, Rzepka, itd.
I wspomnienia się włączyły... przypomnę, że mój dziadek był dyrektorem szkoły, uczył ogólnie
wszystkich przedmiotów ścisłych(matematyka, fizyka, chemia) i to raczej babcia była humanistką i uczyła
mnie rosyjskiego jak też dobrych manier(w wieku 5 lat przeczytałam książkę ABC dobrego wychowania) ale
to z dziadkiem chodziłam doić krowy czy przewiązać konie i po drodze była nauka wierszy. Wszystko w formie
zabawy a więc chłonęłam jak gąbka.


