Julian Tuwim -
polliter - 13-02-2022
RE: Julian Tuwim -
hogan - 13-02-2022
Tak się zastanawiam czy to w sumie do działu z filmikami nie przerzucić, bo jak by nie było, bardziej podchodzi
pod poezję śpiewaną

Ale chyba niech zostanie, z powodu mego lenistwa
Kiedyś miałam jeden filmik o takim tytule ale nie będę wklejała
RE: Julian Tuwim -
polliter - 13-02-2022
(13-02-2022, 17:30 )hogan napisał(a): Tak się zastanawiam czy to w sumie do działu z filmikami nie przerzucić, bo jak by nie było, bardziej podchodzi
pod poezję śpiewaną
Ale chyba niech zostanie, z powodu mego lenistwa 
Kiedyś miałam jeden filmik o takim tytule ale nie będę wklejała 
Chciałem wkleić swojego posta z FB, ale okazało się, że jakieś kody mi wyskoczyły. A ponieważ nie da się usunąć tutaj posta, więc zostawiłem goły filmik. Ale coś jeszcze napiszę o Tuwimie.
RE: Julian Tuwim -
hogan - 13-02-2022
Mogłeś po prostu wkleić link od swego posta lub skopiować treść czy też skopiować i podać link.
RE: Julian Tuwim -
polliter - 13-02-2022
(13-02-2022, 18:53 )hogan napisał(a): Mogłeś po prostu wkleić link od swego posta lub skopiować treść czy też skopiować i podać link. 
No właśnie dokładnie tak zrobiłem, kopiuj-wklej. Kliknąłem "utwórz temat", a tu patrzę: mój post i jakieś cholerne kody. Nie wiem, o co chodzi. Przecież nie raz tu kopiowałem swoje posty z FB i nigdy takich przygód nie miałem.
RE: Julian Tuwim -
hogan - 13-02-2022
Szukam u Ciebie tego posta i nie widzę. Może masz go zamkniętego z publicznego, stąd może problem ze wstawieniem.
Jak możesz to na fejsie do mnie wyślij. Zobaczę co jest zgrane.
Znalazłam cztery tyczące się posty Tuwima, podaję link do chyba tego co chcesz podać.
RE: Julian Tuwim -
polliter - 13-02-2022
(13-02-2022, 21:02 )hogan napisał(a): Szukam u Ciebie tego posta i nie widzę. Może masz go zamkniętego z publicznego, stąd może problem ze wstawieniem.
Jak możesz to na fejsie do mnie wyślij. Zobaczę co jest zgrane. 
Znalazłam cztery tyczące się posty Tuwima, podaję link do chyba tego co chcesz podać.
Dokładnie ten post chciałem wkleić.
Spróbuj, może Tobie się uda.
Jeśli nie wyjdzie to trudno. I tak chciałem coś napisać o Tuwimie i przedstawić trochę jego postać. Bo myślę, że warto. Dla mnie to jeden z największych polskich poetów. Założyłem temat na tym forum, bo jak mówiła nasza była pani premier: "To mu się, po prostu, należy"
RE: Julian Tuwim -
hogan - 14-02-2022
No właśnie inaczej się nie da, niż wstawiłam i jestem zdziwiona, bo tu nie było czegoś takiego. Ale można kliknąć
w "zobacz więcej" i wyświetli się cały post.
Pisz, pisz o Tuwimie, może dowiem się czegoś nowego?
RE: Julian Tuwim -
polliter - 14-02-2022
W poście inauguracyjnym znalazła się tylko piosenka Szymona Podwina. Z powodów technicznych nie udało się umieścić tekstu otwierającego ten temat, dlatego czynię to tutaj.
Oczywiście tekst piosenki napisał Julian Tuwim, a Szymon Podwin napisał muzykę i świetnie wykonał ten utwór.
Jest to chyba najbardziej znany wiersz Tuwima "dla dorosłych". Był on odpowiedzią, a nawet kontratakiem na oponentów poety, którzy bardzo ostro go atakowali, a często zwyczajnie mieszali z błotem. Tuwim odpowiada więc polskim nacjonalistom, Żydom, profesorowi Cywińskiemu ("Cy... wileński"), księżom, nowobogackim... Ogólnie wszystkim, którzy doprowadzali go do szewskiej pasji. Odpowiedział ostro, tak jak ostro był przez nich atakowany, ale za to z jaką klasą... Wiersz obrósł taką legendą, że w Łodzi jest nawet rzeźba "dupy Tuwima", którą można do woli całować.
Co ciekawe, utwór jest nawet w naszych czasach cenzurowany. Wielu interpretatorów pomija "niewygodne" strofy, tym większa chwała dla Szymona Podwina, który zaśpiewał całość tekstu. A śpiewali go aktorzy i piosenkarze na wielu scenach, w tym aktorzy z Teatru Stu. Czyżby naprawdę wiersz sprzed prawie 100 lat wciąż tak przeszkadzał? No tak, boli zwłaszcza strofa o "łapiduchach z Jasnej Góry" i "księżuniu, który ma kutasa zawiązanego na supeł, żeby mu nie pohasał" - faktycznie, potrzeba odwagi, by zaśpiewać to publicznie w naszych czasach.
Poniżej cały wiersz. A jeśli komuś się nie podoba to niech mnie w dupę pocałuje. Mnie i Tuwima, chętnie ją wystawimy.
"Wiersz, w którym autor grzecznie, ale stanowczo uprasza liczne zastępy bliźnich, aby go w dupę pocałowali"
Absztyfikanci Grubej Berty
I katowickie węglokopy,
I borysławskie naftowierty,
I lodzermensche, bycze chłopy.
Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajką wytwornych pind na kupę,
Rębajły, franty, zabijaki,
Całujcie mnie wszyscy w dupę.
Izraelitcy doktorkowie,
Wiednia, żydowskiej Mekki, flance,
Co w Bochni, Stryju i Krakowie
Szerzycie kulturalną francę!
Którzy chlipiecie z "Naje Fraje"
Swą intelektualną zupę,
Mądrale, oczytane faje,
Całujcie mnie wszyscy w dupę.
Item aryjskie rzeczoznawce,
Wypierdy germańskiego ducha
(Gdy swoją krew i waszą sprawdzę,
Werzcie mi, jedna będzie jucha),
Karne pętaki i szturmowcy,
Zuchy z Makabi czy z Owupe,
I rekordziści, i sportowcy,
Całujcie mnie wszyscy w dupę.
Socjały nudne i ponure,
Pedeki, neokatoliki,
Podskakiwacze pod kulturę,
Czciciele radia i fizyki,
Uczone małpy, ścisłowiedy,
Co oglądacie świat przez lupę
I wszystko wiecie: co, jak, kiedy,
Całujcie mnie wszyscy w dupę.
Item ów belfer szkoły żeńskiej,
Co dużo chciałby, a nie może,
Item profesor Cy... wileński
(Pan wie już za co, profesorze!)
I ty za młodu nie dorżnięta
Megiero, co masz taki tupet,
Że szczujesz na mnie swe szczenięta;
Całujcie mnie wszyscy w dupę.
Item Syjontki palestyńskie,
Haluce, co lejecie tkliwie
Starozakonne łzy kretyńskie,
Że "szumią jodły w Tel-Avivie",
I wszechsłowiańscy marzyciele,
Zebrani w malowniczą trupę
Z byle mistycznym kpem na czele,
Całujcie mnie wszyscy w dupę.
I ty fortunny skurwysynu,
Gówniarzu uperfumowany,
Co splendor oraz spleen Londynu
Nosisz na gębie zakazanej,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu,
Całujcie mnie wszyscy w dupę.
Item ględziarze i bajdury,
Ciągnący z nieba grubą rentę,
O, łapiduchy z Jasnej Góry,
Z Góry Kalwarii parchy święte,
I ty, księżuniu, co kutasa
Zawiązanego masz na supeł,
Żeby ci czasem nie pohasał,
Całujcie mnie wszyscy w dupę.
I wy, o których zapomniałem,
Lub pominąłem was przez litość,
Albo dlatego, że się bałem,
Albo, że taka was obfitość,
I ty, cenzorze, co za wiersz ten
Zapewne skarzesz mnie na ciupę,
Iżem się stał świntuchów hersztem,
Całujcie mnie wszyscy w dupę!...
RE: Julian Tuwim -
hogan - 15-02-2022
Ostra riposta a wiersz powinien być do nauki w szkole