08-12-2014, 20:48
Ciągle zastanawiam się dlaczego inni mogą, potrafią walczyć o swoje prawa, a My nie. Jestem w rozterce, czy to dobrze, czy też źle.
Przykład z dnia dzisiejszego.
Rzym, Włochy
Podczas manifestacji przeciwko rządowej reformie kodeksu pracy, której celem jest ułatwienie zasad zatrudniania nowych pracowników, na ulicach Rzymu doszło do strać protestujących z policją. Przeciwnicy reformy uważają, że ciężar walki z kryzysem spadnie teraz na pracowników a nie pracodawców.
Nam potrafią wcisnąć wszystko, a My ani mru mru. Dobrze czy źle?
Czy ktoś widział wcale nie małą budowlę, bez solidnych fundamentów, która by się nie waliła? Taką budowlą jest III RP przy obecnie obowiązującej konstytucji.
III RP nie jest normalnym państwem. Czy dziwnym jest, że chciałbym mieszkać, żyć w normalnym państwie. W temacie „normalne państwo” można wiele napisać, a jeszcze więcej powiedzieć, gdzie najkrócej mówiąc konstytucja jest rzeczą świętą, a jej zapisy są krótkie, jasne i czytelna dla każdego obywatela. Tam gdzie są wątpliwości konstytucja powinna odsyłać do zamieszczonego do niej komentarza, który powinien rozwiewać wszelkie spory w interpretacji jej zapisów.
Powiem jasno i czytelnie. Obecna konstytucja powstała pod patronatem Pana Kwaśniewskiego i środowisk, powiedzmy mało przychylnych Polsce. Jest nagminnie łamana i nikt nie chce tego dostrzec. Mało tego, od jej uchwalenia nikt nie odważył się dokonań oceny tego dzieła, a powinien, bo to wynika ze zdrowego rozsądku, gdyby komukolwiek zależało na dobru państwa polskiego.
Chciałbym najpierw zobaczyć diagnozę ekspertów w temacie „służby Polsce” obecnej podstawy naszego państwa, czyli ustawy zasadniczej, a nie wydawać werdykt przed taką diagnozą.
Wielu polityków powołuje się na demokrację. A co to jest ta demokracja?
Demokracja – system rządów (reżim polityczny, ustrój polityczny) i forma sprawowania władzy, w których źródło władzy stanowi wola większości obywateli, sprawują oni rządy bezpośrednio lub za pośrednictwem przedstawicieli.
Czy w Polsce dopuszczono do zastosowania demokracji bezpośredniej, czyli referendum mimo zebrania milionów podpisów pod taką deklaracją? Sedno demokracji leży w tym zdaniu: „ Źródło władzy stanowi wola większości obywateli”. Jak to się ma do frekwencji w polskim glosowaniu, bo to nie są wybory. Większość zostaje w domu, ale kto się tym przejmuje, może Prezydent, TK, Sejm, media........
Art. 30.
Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych.
Czy taki artykuł nie wymaga komentarza? Niech mi ktoś odpowie jak wygląda niezbywalna godność człowieka w III RP : bez pracy, zatrudnionego na umowach śmieciowych, pracującego niewolniczo, marnie wynagradzanego, grzebiącego w śmietnikach, bezdomnego, głodnego, umierającego z zimna, nie mającego za co wykupić leków, czekającego miesiącami na swoją kolejkę u lekarza specjalisty – chirurga, człowieka niesprawnego fizycznie.........Co przesadziłem? To nie jest łamanie zapisów konstytucji? Władze publiczne to nie państwo?
O dobre pomysły na przyjazne państwo nie trudno. Gorzej jest z ich realizacją, nie zawsze móc to znaczy chcieć. Ta metoda jest stosowana w III RP, władze mogą, ale świadomie nie chcą, by Polska kwitła i rozwijała się w przyzwoitym tempie. Obecna koalicja, nie jest tak wspaniała, nie jest tak popierana przez polskie społeczeństwo jak wykazały to ostatnie wybory samorządowe? Skąd wiem? Choćby stąd, że PO - PSL nie wprowadziło w życie prawie żadnych swoich przedwyborczych postulatów, mimo, że miało na to aż siedem lat. Jak to nazwać, jeśli nie kłamstwem wyborczym. Za to mam im bić brawo?
Przykład z dnia dzisiejszego.
Rzym, Włochy
Podczas manifestacji przeciwko rządowej reformie kodeksu pracy, której celem jest ułatwienie zasad zatrudniania nowych pracowników, na ulicach Rzymu doszło do strać protestujących z policją. Przeciwnicy reformy uważają, że ciężar walki z kryzysem spadnie teraz na pracowników a nie pracodawców.
Nam potrafią wcisnąć wszystko, a My ani mru mru. Dobrze czy źle?
Czy ktoś widział wcale nie małą budowlę, bez solidnych fundamentów, która by się nie waliła? Taką budowlą jest III RP przy obecnie obowiązującej konstytucji.
III RP nie jest normalnym państwem. Czy dziwnym jest, że chciałbym mieszkać, żyć w normalnym państwie. W temacie „normalne państwo” można wiele napisać, a jeszcze więcej powiedzieć, gdzie najkrócej mówiąc konstytucja jest rzeczą świętą, a jej zapisy są krótkie, jasne i czytelna dla każdego obywatela. Tam gdzie są wątpliwości konstytucja powinna odsyłać do zamieszczonego do niej komentarza, który powinien rozwiewać wszelkie spory w interpretacji jej zapisów.
Powiem jasno i czytelnie. Obecna konstytucja powstała pod patronatem Pana Kwaśniewskiego i środowisk, powiedzmy mało przychylnych Polsce. Jest nagminnie łamana i nikt nie chce tego dostrzec. Mało tego, od jej uchwalenia nikt nie odważył się dokonań oceny tego dzieła, a powinien, bo to wynika ze zdrowego rozsądku, gdyby komukolwiek zależało na dobru państwa polskiego.
Chciałbym najpierw zobaczyć diagnozę ekspertów w temacie „służby Polsce” obecnej podstawy naszego państwa, czyli ustawy zasadniczej, a nie wydawać werdykt przed taką diagnozą.
Wielu polityków powołuje się na demokrację. A co to jest ta demokracja?
Demokracja – system rządów (reżim polityczny, ustrój polityczny) i forma sprawowania władzy, w których źródło władzy stanowi wola większości obywateli, sprawują oni rządy bezpośrednio lub za pośrednictwem przedstawicieli.
Czy w Polsce dopuszczono do zastosowania demokracji bezpośredniej, czyli referendum mimo zebrania milionów podpisów pod taką deklaracją? Sedno demokracji leży w tym zdaniu: „ Źródło władzy stanowi wola większości obywateli”. Jak to się ma do frekwencji w polskim glosowaniu, bo to nie są wybory. Większość zostaje w domu, ale kto się tym przejmuje, może Prezydent, TK, Sejm, media........
Art. 30.
Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych.
Czy taki artykuł nie wymaga komentarza? Niech mi ktoś odpowie jak wygląda niezbywalna godność człowieka w III RP : bez pracy, zatrudnionego na umowach śmieciowych, pracującego niewolniczo, marnie wynagradzanego, grzebiącego w śmietnikach, bezdomnego, głodnego, umierającego z zimna, nie mającego za co wykupić leków, czekającego miesiącami na swoją kolejkę u lekarza specjalisty – chirurga, człowieka niesprawnego fizycznie.........Co przesadziłem? To nie jest łamanie zapisów konstytucji? Władze publiczne to nie państwo?
O dobre pomysły na przyjazne państwo nie trudno. Gorzej jest z ich realizacją, nie zawsze móc to znaczy chcieć. Ta metoda jest stosowana w III RP, władze mogą, ale świadomie nie chcą, by Polska kwitła i rozwijała się w przyzwoitym tempie. Obecna koalicja, nie jest tak wspaniała, nie jest tak popierana przez polskie społeczeństwo jak wykazały to ostatnie wybory samorządowe? Skąd wiem? Choćby stąd, że PO - PSL nie wprowadziło w życie prawie żadnych swoich przedwyborczych postulatów, mimo, że miało na to aż siedem lat. Jak to nazwać, jeśli nie kłamstwem wyborczym. Za to mam im bić brawo?


