27-02-2021, 12:21
hogan napisał(a):Jestem za karą śmierci ale w tym przypadku, nie potrafię racjonalnie ocenić sytuacji. Waham się a więc żaden ze mnie
sędzia. Nie umiałabym w takiej sytuacji skazać kogoś na śmierć i nie ma różnicy czy to jest mężczyzna czy kobieta.
Mordercę, jakiegoś zwyrodnialca, który morduje ludzi z "pasji", chętnie poddałabym egzekucji i to z mękami.
Ale tu, być może czysta i piękna miłość a zakończona strasznie.
Bo jesteś prawdziwą kobietą, w twoim życiu bardzo ważną role odgrywają emocje, szczególnie te dotyczące miłości.
Znasz taką stara prawdę która głosi: "Dla kobiety sprawy miłości są całym światem, dla mężczyzny tylko jedną z spraw świata". Tego nie jesteśmy w stanie zmienić


