19-02-2021, 10:39
Na początku gdy zobaczyłam artykuł, myslałam że to jakaś kobieta skazana za nieposłuszeństwo wobec męża
albo za zdradę męża... czy choćby za zmianę wiary ale jak zaczęłam czytać, oniemiałam. Na co ona liczyła?
Że się to nie wyda? No i co z tego, że ich wszystkich wybiła, skoro i tak nie będzie ze swoją miłością?!
Idiotycznie się zachowała a teraz za to zapłaci tym samym, na co skazała swoją rodzinę.
Szkoda mi w jakimś sensie tej kobiety i się zastanawiam czy ona nie powinna być raczej leczona psychiatrycznie?
Bo nikt o zdrowych zmysłach nie dokonałby tak brutalnego czynu.
albo za zdradę męża... czy choćby za zmianę wiary ale jak zaczęłam czytać, oniemiałam. Na co ona liczyła?
Że się to nie wyda? No i co z tego, że ich wszystkich wybiła, skoro i tak nie będzie ze swoją miłością?!
Idiotycznie się zachowała a teraz za to zapłaci tym samym, na co skazała swoją rodzinę.
Szkoda mi w jakimś sensie tej kobiety i się zastanawiam czy ona nie powinna być raczej leczona psychiatrycznie?
Bo nikt o zdrowych zmysłach nie dokonałby tak brutalnego czynu.


