09-09-2020, 14:34
Lubię wszystkie zwierzęta. Nie lubię natomiast tak urządzonego świata że jedno zwierze jest pokarmem drugiego.
Sam nie jestem wegetarianinem i lubię mięso ale jestem zły że takim jest świat. Bo np. żeby zaspokoić głód musi ktoś zginąć. I nie ma znaczenia czy to czyjeś dziecko, matka, ojciec itd... To jest straszne a konieczne do przetrwania.
To jest "błąd w stworzeniu dobrego świata". I moim zdaniem takiego nie ma. Są przypadkowe wydarzeń we wszechświatach. A nie dogmaty religijne. I to moim zdaniem jest bliższe nauce niż religiom.
Sam nie jestem wegetarianinem i lubię mięso ale jestem zły że takim jest świat. Bo np. żeby zaspokoić głód musi ktoś zginąć. I nie ma znaczenia czy to czyjeś dziecko, matka, ojciec itd... To jest straszne a konieczne do przetrwania.
To jest "błąd w stworzeniu dobrego świata". I moim zdaniem takiego nie ma. Są przypadkowe wydarzeń we wszechświatach. A nie dogmaty religijne. I to moim zdaniem jest bliższe nauce niż religiom.


