23-08-2020, 13:08
Akcyza służy przede wszystkim zarabianiu pieniędzy. Państwo największe dochody ma właśnie z akcyzy na tytoń, alkohol i paliwo. Gdyby nagle, w jednej chwili, wszyscy, ale to wszyscy Polacy bez wyjątku, przestali palić, pić i jeździć samochodami to państwo zwyczajnie bankrutuje. To byłby koniec, kraj w jednej chwili stałby się menelem.
Dlatego ja utrzymuję państwo, bo palę, piję i jeżdzę (oczywiście, nie w tej samej chwili) i należy mi się wdzięczność od niepalących, niepijących i niejeżdżących, a co mnie spotyka? Stygmatyzacja!
Skoro już się zgadzamy, że państwo zarabia na nałogach społeczeństwa, ba, mówiąc dosadniej, zarabia na mordowaniu obywateli to tym bardziej nie rozumiem, dlaczego wzbrania się przed legalizacją marihuany, która nikogo nie zabiła, czy prostytucji (zarzut, że państwo jest sutenerem, alfonsem jest naprawdę delikatny w porównaniu z tym, że państwo jest mordercą).
Dlatego ja utrzymuję państwo, bo palę, piję i jeżdzę (oczywiście, nie w tej samej chwili) i należy mi się wdzięczność od niepalących, niepijących i niejeżdżących, a co mnie spotyka? Stygmatyzacja!

Skoro już się zgadzamy, że państwo zarabia na nałogach społeczeństwa, ba, mówiąc dosadniej, zarabia na mordowaniu obywateli to tym bardziej nie rozumiem, dlaczego wzbrania się przed legalizacją marihuany, która nikogo nie zabiła, czy prostytucji (zarzut, że państwo jest sutenerem, alfonsem jest naprawdę delikatny w porównaniu z tym, że państwo jest mordercą).


