Akcyza a nałogi oraz zarobki państwa -
satox - 23-08-2020
Jak wiadomo głównie dzięki akcyzie na alkohol i papierosy nabijana jest kasa dla państwa.
Ale może da się utrzymywać państwo bez takiego kroku.
Czy można się pozbyć tych nałogów a dzięki temu się od niej uwolnić.
Czy państwo może utrzymać PKB bez akcyzy?
Zapraszam do dyskusji.
RE: Akcyza a nałogi oraz zarobki państwa -
bonaparte - 23-08-2020
Sugerujesz, żeby zakazać alkoholu i papierosów?
Bo na pewno z własnej woli społeczeńśtwo pić alkoholu nie przestanie.
Akcyza oficjalnie ma zwiększyć cenę alkoholu i zm niejszyć jego spożycie. Przynajmniej tak się czasem mówi.
Tak samo jak podatek cukrowy XD
RE: Akcyza a nałogi oraz zarobki państwa -
hogan - 23-08-2020
Chcesz zabić 90% społeczeństwa Jeruka?

Bo tylu jest palaczy ale co gorsza, jak palacz nie ma co zapalić, może
zabić a więc nie wiesz chyba co piszesz.
RE: Akcyza a nałogi oraz zarobki państwa -
polliter - 23-08-2020
Akcyza służy przede wszystkim zarabianiu pieniędzy. Państwo największe dochody ma właśnie z akcyzy na tytoń, alkohol i paliwo. Gdyby nagle, w jednej chwili, wszyscy, ale to wszyscy Polacy bez wyjątku, przestali palić, pić i jeździć samochodami to państwo zwyczajnie bankrutuje. To byłby koniec, kraj w jednej chwili stałby się menelem.
Dlatego ja utrzymuję państwo, bo palę, piję i jeżdzę (oczywiście, nie w tej samej chwili) i należy mi się wdzięczność od niepalących, niepijących i niejeżdżących, a co mnie spotyka? Stygmatyzacja!
Skoro już się zgadzamy, że państwo zarabia na nałogach społeczeństwa, ba, mówiąc dosadniej, zarabia na mordowaniu obywateli to tym bardziej nie rozumiem, dlaczego wzbrania się przed legalizacją marihuany, która nikogo nie zabiła, czy prostytucji (zarzut, że państwo jest sutenerem, alfonsem jest naprawdę delikatny w porównaniu z tym, że państwo jest mordercą).
RE: Akcyza a nałogi oraz zarobki państwa -
Dezyderiusz - 23-08-2020
Coraz bliższy jestem anarchii.Pomyśleć,że do niedawna byłem patriotą..Wszystko drogie i.. akcyza jeszcze ale papierosy kupuję te z przemytu aby państwo się za bardzo na mnie nie wzbogaciło.
RE: Akcyza a nałogi oraz zarobki państwa -
hogan - 23-08-2020
Prostytucji jestem przeciwna, bo nigdy kobieta nie może być pewna, czy jej facet tam nie trafi a jak trafi, to
niech go wszyscy diabli.
Co do nielegalnych zakupów fajek, wzbogaca się na tym inny kraj.
RE: Akcyza a nałogi oraz zarobki państwa -
satox - 25-08-2020
(23-08-2020, 16:01 )hogan napisał(a): Prostytucji jestem przeciwna, bo nigdy kobieta nie może być pewna, czy jej facet tam nie trafi a jak trafi, to
niech go wszyscy diabli.
Co do nielegalnych zakupów fajek, wzbogaca się na tym inny kraj.
A jeśli to męska prostytucja ?
I co z nabijaniem własnych fajek czyli gilz tytoniem.
RE: Akcyza a nałogi oraz zarobki państwa -
hogan - 25-08-2020
Nie ma różnicy jaka to prostytucja, to nie jest nic dobrego.
Co do nabijanych fajek, są takie same jak wszystkie, tylko tańsze.
RE: Akcyza a nałogi oraz zarobki państwa -
Siwy - 26-08-2020
Prostytucji mówimy stanowcze nie!
Chyba że kasy fiskalne będą miały panie lub panowie.
RE: Akcyza a nałogi oraz zarobki państwa -
hogan - 26-08-2020
Tak! Kasy fiskalne abym miała czym w łeb walnąć, to świetny pomysł Siwulku, jesteś genialny!