15-11-2014, 16:33
(15-11-2014, 14:04 )hogan napisał(a): Mylisz się.
Dam Ci taki przykład.
Mszę prowadzi ksiądz, gdzie dowiedziono mu, że jest pedofilem. Jak myślisz, ilu oddanych wiernych przyjdzie na jego mszę?
I kogo ludzie będą stawiali w złym świetle? Tylko księdza pedofila czy daną religię?
Zapewne całą religię bo co to za religia jak pobłaża czy dopuszcza do takich sytuacji?
Mszę świętą celebruje człowiek, jednak tam udziela sakramentów in persona Christi.
Należy odróżnić godność sprawowania sakramentów, od sprawy ważności sakramentów, jako takich.
Kwestia złego przykładu jest sprawą, którą Kościół się zajmuje od strony właściwej, a więc od strony zgorszenia społecznego i sprzeniewierzeniu się Chrystusowi.
Postawa buntu wobec Kościoła i apostazja, są tylko tanim usprawiedliwieniem dla swej pychy tłumaczenia pism na własny prywatny użytek, o czym Pismo Święte przestrzega.


