24-04-2020, 11:27
Zauważyłam Boldusiu, że to jej kawałek tekstu. 
Nie zmienia to faktu, że ona, jeśli uważa się za kogoś, kto dobrze pisze, to powinna mieć to na uwadze.
W sumie Dorotko masz rację, dawniej też byłam wylewna w empatii, dziś inaczej na wszystko patrzę ale
powodują to ludzie, ci sami ludzie z którymi muszę, chcę, mogę przebywać. Uważam, że nie ma w tym mojej
winy lecz wina jest po stronie tych ludzi. Często nadal próbuję być życzliwa ale odbierana jestem nieprzychylnie, coś
w tym jest, obydwie macie rację...

Nie zmienia to faktu, że ona, jeśli uważa się za kogoś, kto dobrze pisze, to powinna mieć to na uwadze.
W sumie Dorotko masz rację, dawniej też byłam wylewna w empatii, dziś inaczej na wszystko patrzę ale
powodują to ludzie, ci sami ludzie z którymi muszę, chcę, mogę przebywać. Uważam, że nie ma w tym mojej
winy lecz wina jest po stronie tych ludzi. Często nadal próbuję być życzliwa ale odbierana jestem nieprzychylnie, coś
w tym jest, obydwie macie rację...


