15-04-2020, 12:37
Józiu, no nie wiem, może by i tak było... ludzie są nieobliczalni. 
Właśnie czytałam artykuł(z 2018 roku) o mordercy, który w szale, pobił brutalnie swoją ofiarę, potem okręcił go
kablem od telewizora dookoła szyi i wraz z telewizorem wyrzucił przez okno z trzeciego piętra. Poszkodowany
zmarł w szpitalu.
I tak myślę, żeby wiedział jak radzić sobie z emocjami, to by do tego nie doszło.

Właśnie czytałam artykuł(z 2018 roku) o mordercy, który w szale, pobił brutalnie swoją ofiarę, potem okręcił go
kablem od telewizora dookoła szyi i wraz z telewizorem wyrzucił przez okno z trzeciego piętra. Poszkodowany
zmarł w szpitalu.
I tak myślę, żeby wiedział jak radzić sobie z emocjami, to by do tego nie doszło.


