15-04-2020, 11:58
(15-04-2020, 10:17 )jozekkg napisał(a): No chyba, że wcześniej by tego psychologa zabił.
A tam zaraz zabić.
No chyba że w stanie silnego wzburzenia ( to żart). A tak na poważnie, psycholog też człowiek,i być może bywa tak,
że nawet te uczone książki, co je napisał, to nic mu nie pomogą. Są takie rzeczy, stany, uczucia- to trzeba samemu.
A jak w domu, jak ktoś w nerwa wpadnie- to np. garnkami w ścianę, albo talerzami ( to żart)



