08-11-2014, 4:16
(07-11-2014, 12:56 )hogan napisał(a): Może to głupio zabrzmi ale moją podstawową zasadą jest to, że "Ludzie to stado baranów a stado baranów potrzebuje przewodnika" a tym przewodnikiem staram się właśnie być. Tak się złożyło, ze całe życie ktoś podporządkowuje się moim zasadom a nie odwrotnie
![[Obrazek: 8842329-zabawna-cartoon-pami%C3%84%E2%84%A2ci-ram.jpg]](http://us.cdn3.123rf.com/168nwm/shock77/shock771102/shock77110200021/8842329-zabawna-cartoon-pami%C3%84%E2%84%A2ci-ram.jpg)
No ja generalnie takim despotą to nie jestem i nawet nie myślę zostać. Wiele razy musiałem brać ciężar ustanawiania pewnych zasad. Ale wiązało się to z koniecznością podejmowania ważnych decyzji i nie zawsze można było tu jakoś szczególnie podyskutować.Moja decyzja i co za tym idzie i odpowiedzialność, wcześniej jednak poparta wiedzą, czy zdrowym rozsądkiem. Nie na zasadzię że tak, bo tak i ........nie garb się.
Chętnie korzystam z pomocy ludzi bardziej kompetentnych, ale jednak życie nauczyło mnie by do końca nie zawierzać komuś innemu i w miarę możliwości kontrolować poczynanie tego "mądrzejszego" bo po prostu ktoś może się po ludzku mylić. albo nie być aż tak kompetentny. Czyli nie wyznaje zasady że zawsze należy słuchać teoretycznie kogoś bardziej kompetentnego, "mądrzejszego".



