24-03-2020, 7:37
Halloween, z tym UFO to diabli wiedzą czy rzeczywiście coś nie jest na rzeczy, poczytaj to:
Takie wypowiedzi nie biorą się z niczego, w każdym też kłamstwie jest ziarno prawdy.
Staruszek, który twierdził, że pracował m.in. nad napędem magnetycznym, jako "uwierzytelnienie" swoich słów pokazał zbiór niewyraźnych zdjęć, na których widać latające spodki ze Strefy 51. Dodał, że w bazie trwają również prace nad napędem antygrawitacyjnym, a w jego stworzeniu pomagają Amerykanom Rosjanie i Chińczycy. Oprócz zdjęć maszyn latających, Bushman zaprezentował też fotografie przybyszów z Quintumni, które wzbudziły sporo komentarzy.
![[Obrazek: UqCk9kpTURBXy8xYjUwMDIyMmMzMjE5Y2U0NTMzY...vjCw4GhMAU]](https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/UqCk9kpTURBXy8xYjUwMDIyMmMzMjE5Y2U0NTMzYzNhOWM2ZjYyYWRmMy5wbmeSlQLNAxQAwsOVAgDNAvjCw4GhMAU)
Bushman nie wziął się jednak znikąd, występując kilka lat temu w programie dokumentalnym o tajemnicach skrywanych przez amerykański rząd. Na YouTube znaleźć można również jego wypowiedzi sprzed roku dotyczące prac nad egzotycznymi rodzajami napędu.
W 2008 r. przeszedł nawet test na wariografie, gdzie padły pytania o jego prace nad technologią antygrawitacyjną i pozaziemską, spotkanie z obcym, a nawet sfotografowanie go, a także zbadanie co najmniej ośmiu różnych typów maszyn pozaziemskich.
Jak mówił, jego zadaniem było kopiowanie systemów maszyn latających przechowywanych w jednostce S4 niedaleko Groom Lake. Przy pierwszym kontakcie Lazar uznał, że to tajne pojazdy wojskowe, ale był zszokowany, kiedy poznał prawdę o ich twórcach.
"Technologia, jaką tam przechowywano została przywieziona na Ziemię przez istoty z systemu gwiezdnego Zeta Reticuli 1 i 2[…], który jest oddalony o 37 lat świetlnych od Ziemi. Pochodzą one z czwartej planety gwiazdy Zeta 2 Reticuli. Takie informacje zawierał niebieski folder, jaki Lazar czytał w pokoju odpraw" - wspominała strona boblazar.com (dziś dostępna w internetowym archiwum).
https://facet.onet.pl/strefa-tajemnic/em...fo/7qkwtlb
Takie wypowiedzi nie biorą się z niczego, w każdym też kłamstwie jest ziarno prawdy.
Staruszek, który twierdził, że pracował m.in. nad napędem magnetycznym, jako "uwierzytelnienie" swoich słów pokazał zbiór niewyraźnych zdjęć, na których widać latające spodki ze Strefy 51. Dodał, że w bazie trwają również prace nad napędem antygrawitacyjnym, a w jego stworzeniu pomagają Amerykanom Rosjanie i Chińczycy. Oprócz zdjęć maszyn latających, Bushman zaprezentował też fotografie przybyszów z Quintumni, które wzbudziły sporo komentarzy.
Bushman nie wziął się jednak znikąd, występując kilka lat temu w programie dokumentalnym o tajemnicach skrywanych przez amerykański rząd. Na YouTube znaleźć można również jego wypowiedzi sprzed roku dotyczące prac nad egzotycznymi rodzajami napędu.
W 2008 r. przeszedł nawet test na wariografie, gdzie padły pytania o jego prace nad technologią antygrawitacyjną i pozaziemską, spotkanie z obcym, a nawet sfotografowanie go, a także zbadanie co najmniej ośmiu różnych typów maszyn pozaziemskich.
Jak mówił, jego zadaniem było kopiowanie systemów maszyn latających przechowywanych w jednostce S4 niedaleko Groom Lake. Przy pierwszym kontakcie Lazar uznał, że to tajne pojazdy wojskowe, ale był zszokowany, kiedy poznał prawdę o ich twórcach.
"Technologia, jaką tam przechowywano została przywieziona na Ziemię przez istoty z systemu gwiezdnego Zeta Reticuli 1 i 2[…], który jest oddalony o 37 lat świetlnych od Ziemi. Pochodzą one z czwartej planety gwiazdy Zeta 2 Reticuli. Takie informacje zawierał niebieski folder, jaki Lazar czytał w pokoju odpraw" - wspominała strona boblazar.com (dziś dostępna w internetowym archiwum).
https://facet.onet.pl/strefa-tajemnic/em...fo/7qkwtlb


