18-03-2020, 23:57
U mnie w miejscowości kilka osób jest na kwarantannie domowej. Ludzie wściekli bo podobno matka jednego z tych którzy wrócili z Holandii normalnie biega po sklepach. Nie wiem na ile jest w tym prawdy, ale jeśli faktycznie policja sprawdza czy koleś siedzi w domu a jego matka, która z nim mieszka biega między ludźmi to przysięgam zgłoszę ją na policję! Nie sztuką jest biegać jak wskazane jest siedzenie na dupie. Do spozywczaka ludzie chodzą bo muszą, to nie miasto, że chodzi się z nudów byleby się pokręcić. Mam nadzieję, że nie będzie z tego żadnych konsekwencji bo nawet nie chcę myśleć co by było gdyby ona teraz pozarażała pół wioski. Chyba bym ją osobiście zatłukła gołymi rękami kurrrrr
"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... " <th_to_clue>


