18-03-2020, 16:08
(18-03-2020, 14:05 )Boldusia napisał(a): Logika.Podpisuje się pod tym obydwiema ręcami
Wydaje nam się, że wszystko rozumiemy, bo rozumienie w matematyce jest inne niż np.w literaturze.
Albo teoria kwantowa z teorią względności, czy są kompatybilne, dla mnie są, ktoś inny powie, że nie.
Jak to się ma do# "zostań w domu", ano się ma, nie wszyscy mogą zostać.
Nie mamy wpływu na takie czynniki rozwoju epidemii jak podatność na infekcje- nie ma szczepionki. Mamy narzędzia,
by COViD-19 miał mniej okazji aby nas dopaść. Ludzie nie są głupi.
Wirus, żywy czy nie, nie wiadomo.
Żywy na pewno na kimś potencjalnie nieżywym. I życie toczy się dalej, bardziej zdalnie.
Przenieśliśmy się tu, a z nami wirus strachu, a wraz z nim samospełniająca się przepowiednia o kolejnych brakach, sodomach, plagach.
Życie toczy się dalej, czy jakby trochę jest nieżycie? Niedziela, i miasto trochę jakby wymarłe, żyje, nie żyje jak wirus.
Życie toczy się dalej, trochę zawirusowane strachem? A dalej co? Niepewność jak to się życie dalej potoczy?

Logika ,nawet i ona czasami tu zawodzi ...Bedzie wiele ofiar to jest pewne ,ale chyba najwazniejsze to się nie poddawac i na prawde dbac o higiene zwłaszcza o ręcę ..
I wreszcie kiedys ten wirus się podda
Musi


