06-10-2019, 17:58
Już jestem na lotnisku ale na samolot do Polski trochę poczekam.
Moje przemyślenia o Armenii:
1. Ormianki są bardzo piękne.
2. Ceny są niskie nawet w stolicy. Obiad w centrum w dobrej restauracji kosztuje tyle co w Kielcach. TaksówkI za to są jakieś absurdalnie tanie. Za przejazd przez jakies pół miasta 8 km zapłaciłem 8 złotych.
Tak samo bilet na metro kosztuje 80 gr.
3. Autobusy miejskie to przeważnie busy zwykłe. Za to marszrutki to jakieś zdezelowane graty. W Polsce wkleję zdjęcie jednego egzemplarza. Metro wygląda za to spoko tylko bardzo trzęsie.
4. Na ulicach porządek w ogóle nie ma śmieci, żebraków. Tylko budynki mieszkalne niektóre to stare rudery.
5. Tuż za Erywaniem zaczyna się ładny krajobraz górski.
6. Październik a tutaj jest gorąco 26 stopni i zero deszczu
7. Ludzie nie są szczególnie mili sprawiają wrażenie zapracowanych. Chociaż raz nawet jak trochę się zgubiłem to jakieś małżeństwo zatrzymało samochód i spytali czy mogą pomóc.
8. W sumie to można się dogadać po angielsku, młodzi Ormianie często znają angielski.
Potem wkleję zdjęcia jak będę miał dostęp do komputera i napisze więcej.
Moje przemyślenia o Armenii:
1. Ormianki są bardzo piękne.
2. Ceny są niskie nawet w stolicy. Obiad w centrum w dobrej restauracji kosztuje tyle co w Kielcach. TaksówkI za to są jakieś absurdalnie tanie. Za przejazd przez jakies pół miasta 8 km zapłaciłem 8 złotych.
Tak samo bilet na metro kosztuje 80 gr.
3. Autobusy miejskie to przeważnie busy zwykłe. Za to marszrutki to jakieś zdezelowane graty. W Polsce wkleję zdjęcie jednego egzemplarza. Metro wygląda za to spoko tylko bardzo trzęsie.
4. Na ulicach porządek w ogóle nie ma śmieci, żebraków. Tylko budynki mieszkalne niektóre to stare rudery.
5. Tuż za Erywaniem zaczyna się ładny krajobraz górski.
6. Październik a tutaj jest gorąco 26 stopni i zero deszczu
7. Ludzie nie są szczególnie mili sprawiają wrażenie zapracowanych. Chociaż raz nawet jak trochę się zgubiłem to jakieś małżeństwo zatrzymało samochód i spytali czy mogą pomóc.
8. W sumie to można się dogadać po angielsku, młodzi Ormianie często znają angielski.
Potem wkleję zdjęcia jak będę miał dostęp do komputera i napisze więcej.


