13-09-2019, 11:34
Jeszcze nie, bo mi/ nam nikt nie pomaga a to co robimy, to tylko kilka małych poprawek.
Generalny remont przewidujemy na wiosnę ale czy wypali, to nie jest na 100% ustalone.
Chcemy zrobić ale trzeba brać pod uwagę wszystkie okoliczności, choćby fundusze, bo
po wyliczeniu, na sam wstęp trzeba mieć z 50 tys. zł.
W trakcie zawsze dochodzi coś jeszcze lub rzeczy o których się nie pomyślało a przy
starym mieszkaniu trzeba wszędzie spodziewać się niespodziewanych "kwiatków", na
które trzeba być przygotowanym drugą taką sumą.
Generalny remont przewidujemy na wiosnę ale czy wypali, to nie jest na 100% ustalone.
Chcemy zrobić ale trzeba brać pod uwagę wszystkie okoliczności, choćby fundusze, bo
po wyliczeniu, na sam wstęp trzeba mieć z 50 tys. zł.
W trakcie zawsze dochodzi coś jeszcze lub rzeczy o których się nie pomyślało a przy
starym mieszkaniu trzeba wszędzie spodziewać się niespodziewanych "kwiatków", na
które trzeba być przygotowanym drugą taką sumą.


