22-07-2019, 9:37
No Iza, nie pójdzie tak hop.
Żeby się dostać na teologię, a później jeszcze żeby uczyć religii będziesz potrzebowała kwity od proboszcza.
Bez tego niewiele wskórasz.
Co do studiów, to tak jak Jeruka pisze, sensowniej jest studiować kierunki, które dadzą pracę.
Zdarzają się jednak też ludzie, którzy w szkole byli przepychani na siłę do następnej klasy, po podstawówce już się dalej nie uczyli, a mimo to pozakładali swoje biznesy i śmieją się w twarz nauczycielom. A często nawet zatrudniają ludzi z wyższym wykształceniem.
Żeby się dostać na teologię, a później jeszcze żeby uczyć religii będziesz potrzebowała kwity od proboszcza.
Bez tego niewiele wskórasz.
Co do studiów, to tak jak Jeruka pisze, sensowniej jest studiować kierunki, które dadzą pracę.
Zdarzają się jednak też ludzie, którzy w szkole byli przepychani na siłę do następnej klasy, po podstawówce już się dalej nie uczyli, a mimo to pozakładali swoje biznesy i śmieją się w twarz nauczycielom. A często nawet zatrudniają ludzi z wyższym wykształceniem.
<czapja>Miłego dnia... <hi>


