27-05-2019, 16:53
Z powszechnych zaleceń znamy teorię aby wypijać dziennie minimum 2 litry wody.
Kochani, nic na siłę.
Powinniśmy wziąć pod uwagę, jakie produkty spożywaliśmy danego dnia, bo załóżmy że talerz zupy zawiera
około pół litra wody, to już te pół litra możemy odliczyć. Dodajmy inne napoje, nawet kawę.
Nie będę zanudzała tym, że każdy człowiek ma inny metabolizm, inne trawienie, inne zapotrzebowanie
czy w końcu inne pragnienie. Przyjęło się, że gdy pijemy w chwili pragnienia, to już nasz organizm jest odwodniony.
Nie wierzmy we wszystko co mówią i piszą różni specjaliści, bo nie wiemy jakie czerpią profity z tego co robią.
Tu przede wszystkim chciałam zwrócić uwagę na to abyście nie pili wody na siłę, bo... ustalona jest dawka 2- 3 litry.
Dziś bardzo wiele ludzi sugeruje się tym co usłyszy lub przeczyta, zapominając o naszym naturalnym zachowaniu.
Nasz organizm jest tak skonstruowany, że sam wie czego chce i tego się domaga.
Poza tym, pijąc zbyt duże ilości wody w chwili gdy nasz organizm tego nie potrzebuje, możemy doprowadzić do
tzw. przewodnienie hipotoniczne. Prostym językiem- zatrucie wodne.
Objawia się ono tym, że pijąc zbyt dużo wody, rozwadniamy obecne w naszym organizmie płyny fizjologiczne i tym
samym zmniejszamy poziom niezbędnych do życia elektrolitów. A to w skrajnych przypadkach może doprowadzić
do bardzo niebezpiecznego obrzęku mózgu.
Pijmy więc wodę z umiarem i w razie potrzeb.
Dietetyk ds. zdrowego odżywiania- Izabela M.
Kochani, nic na siłę.
Powinniśmy wziąć pod uwagę, jakie produkty spożywaliśmy danego dnia, bo załóżmy że talerz zupy zawiera
około pół litra wody, to już te pół litra możemy odliczyć. Dodajmy inne napoje, nawet kawę.
Nie będę zanudzała tym, że każdy człowiek ma inny metabolizm, inne trawienie, inne zapotrzebowanie
czy w końcu inne pragnienie. Przyjęło się, że gdy pijemy w chwili pragnienia, to już nasz organizm jest odwodniony.
Nie wierzmy we wszystko co mówią i piszą różni specjaliści, bo nie wiemy jakie czerpią profity z tego co robią.
Tu przede wszystkim chciałam zwrócić uwagę na to abyście nie pili wody na siłę, bo... ustalona jest dawka 2- 3 litry.
Dziś bardzo wiele ludzi sugeruje się tym co usłyszy lub przeczyta, zapominając o naszym naturalnym zachowaniu.
Nasz organizm jest tak skonstruowany, że sam wie czego chce i tego się domaga.
Poza tym, pijąc zbyt duże ilości wody w chwili gdy nasz organizm tego nie potrzebuje, możemy doprowadzić do
tzw. przewodnienie hipotoniczne. Prostym językiem- zatrucie wodne.
Objawia się ono tym, że pijąc zbyt dużo wody, rozwadniamy obecne w naszym organizmie płyny fizjologiczne i tym
samym zmniejszamy poziom niezbędnych do życia elektrolitów. A to w skrajnych przypadkach może doprowadzić
do bardzo niebezpiecznego obrzęku mózgu.
Pijmy więc wodę z umiarem i w razie potrzeb.
Dietetyk ds. zdrowego odżywiania- Izabela M.


