13-05-2019, 11:51
Ferdek ciastko se wpierdziela
Nagle sobie baka strzela
Gienka mowi: ,,Przy stole
To sie nie pierdzi matole"
Ferdek wiec na ogrod wyszedl
I przerwal bloga cisze
Bo wnet drugi pierd zapodal
Wnet zauwazyl, ze nieopodal
Zbyszek z warzywniaka leje
W jego krzaki, Ferdek baranieje
Wtem szybko podchodzi do Zbycha
,,Czemu pan tu lejesz, ja sie pytam"
Zbyszek na to: ,, Wybacz panie,
Zebralo mi sie na szczanie
Cisnienie fest, strzela mnie cholera
Gdy mi tak pecherz napiera
To pomyslalem, ze
W krzaki sikne se,,
Ferdek na to: ,, Dobra, panie,
Widze tylko jedno rozwiazanie
Stawiasz mi pan zelki tera
Bo zona mi je wyzera"
Wniosek z tego taki
Ze jak lejesz w krzaki
Musisz dobrze ukryc sie
Aby nikt nie widzial Cie
Nagle sobie baka strzela
Gienka mowi: ,,Przy stole
To sie nie pierdzi matole"
Ferdek wiec na ogrod wyszedl
I przerwal bloga cisze
Bo wnet drugi pierd zapodal
Wnet zauwazyl, ze nieopodal
Zbyszek z warzywniaka leje
W jego krzaki, Ferdek baranieje
Wtem szybko podchodzi do Zbycha
,,Czemu pan tu lejesz, ja sie pytam"
Zbyszek na to: ,, Wybacz panie,
Zebralo mi sie na szczanie
Cisnienie fest, strzela mnie cholera
Gdy mi tak pecherz napiera
To pomyslalem, ze
W krzaki sikne se,,
Ferdek na to: ,, Dobra, panie,
Widze tylko jedno rozwiazanie
Stawiasz mi pan zelki tera
Bo zona mi je wyzera"
Wniosek z tego taki
Ze jak lejesz w krzaki
Musisz dobrze ukryc sie
Aby nikt nie widzial Cie
![[Obrazek: 5b8297bac076e.gif]](https://zapodaj.net/images/5b8297bac076e.gif)


