14-02-2019, 20:51
Drodzy Państwo...
Ta cała bogata Unia Europejska zleca produkcję swoich towarów Dalekiemu Wschodowi,gdzie norm ekologicznych nie ma żadnych a nas gonią,żebyśmy byli ekologiczni.
Trucizny czy śmieci wypuszczane do rzek czy w powietrze w Chinach,Tajlandii jako efekt uboczny produkcji towarów niemieckich i tak kiedyś do nas dotrą.
Zdaje się,że obłudą to nazywają.
Ta cała bogata Unia Europejska zleca produkcję swoich towarów Dalekiemu Wschodowi,gdzie norm ekologicznych nie ma żadnych a nas gonią,żebyśmy byli ekologiczni.
Trucizny czy śmieci wypuszczane do rzek czy w powietrze w Chinach,Tajlandii jako efekt uboczny produkcji towarów niemieckich i tak kiedyś do nas dotrą.
Zdaje się,że obłudą to nazywają.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


