10-01-2019, 20:34
Generalnie do kościoła nie chodze ale księdza trzeba przyjąć.
Rodzice też antyklerykalowie ale mi gadają żebym byl w domu i księdza przyjal i dał mu kasę .
Tak samo Grażyny z pracy, cały rok pitolo ze ksieza złodzieje i kur###ze !ale zwalniają się z pracy bo ksiądz przyjdzie. Takie to rozczulajace.
Rodzice też antyklerykalowie ale mi gadają żebym byl w domu i księdza przyjal i dał mu kasę .
Tak samo Grażyny z pracy, cały rok pitolo ze ksieza złodzieje i kur###ze !ale zwalniają się z pracy bo ksiądz przyjdzie. Takie to rozczulajace.


