01-01-2019, 9:56
Z całą pewnością nie było takiego wyboru prezentów jak teraz.
Przeważnie św. Mikołaj przynosił mi rózgę,ponieważ nie należałem do grzecznych chłopczyków.
...
Takiego krasnoludka wyciętego z blachy aluminiowej przez któregoś z moich pradziadków wyrzuciłem do śmieci dopiero jakieś pięć lat temu.
Ech,te sentymenty...
Przeważnie św. Mikołaj przynosił mi rózgę,ponieważ nie należałem do grzecznych chłopczyków.
...
Takiego krasnoludka wyciętego z blachy aluminiowej przez któregoś z moich pradziadków wyrzuciłem do śmieci dopiero jakieś pięć lat temu.
Ech,te sentymenty...
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


