Kordialne
Choinka z PRL - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: RELAKS (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=17)
+--- Dział: Obyczaje (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Wątek: Choinka z PRL (/showthread.php?tid=4947)



Choinka z PRL - hogan - 31-12-2018

Pamiętacie choinkę za czasów PRL?  Czym się wyróżniała od obecnej, jakie mieliście ozdoby, itd.?  :8i98os:

<oiojm83qs>


RE: Choinka z PRL - cichutkiszept - 31-12-2018

Moja jest tylko mniejsza i sztuczna
I dziś i wtedy mielisni zabawki robione recznie gwiazdki z pasków, jeżyki z bibuły, baletnice i inne


RE: Choinka z PRL - hogan - 31-12-2018

Okropnie nie cierpiałam włosa anielskiego!  Z racji oszczędności, po świętach było trzeba go zebrać z choinki o zgrozo!

Albo watę, która udawała śnieg.  ubawa2

Babcia robiła cudowne ozdoby, tak piękne, że nie potrafię opisać. Coś jak żyrandole z kryształów i drucików.
A tak to różne bombki, zazwyczaj w czterech kolorach(czerwone, zielone, niebieskie i żółte) albo brokatowe w paski.
Robiłyśmy łańcuchy papierowe, ozdoby ze skorupek orzechów. Długie cukierki, lampki.
Wcześniej były świece a z tym nieraz kupa nieszczęścia.


RE: Choinka z PRL - Wąsatka - 01-01-2019

Wata była obowiązkowa. Długo byłam jej zwolenniczką.
Dawno temu, tata pojechał za granicę i przywiózł czekoladowego Mikołaja. Zawsze stawał na choince (sztucznej oczywiście).
Łańcuchy z bibuły, koszyki z wycinanek. Orzechy zawijane w folię.


RE: Choinka z PRL - ro_bot - 01-01-2019

Z całą pewnością nie było takiego wyboru prezentów jak teraz.
Przeważnie św. Mikołaj przynosił mi rózgę,ponieważ nie należałem do grzecznych chłopczyków.
...
Takiego krasnoludka wyciętego z blachy aluminiowej przez któregoś z moich pradziadków wyrzuciłem do śmieci dopiero jakieś pięć lat temu.
Ech,te sentymenty...


RE: Choinka z PRL - hogan - 01-01-2019

W takim razie rodzice mnie rozpieszczali, bo byłam bardzo niegrzeczną dziewczynką i nigdy rózgi nie dostałam sadsmut2


RE: Choinka z PRL - bonaparte - 01-01-2019

Kiedyś to bylo- wulgaryzm usunięty przez hogan


RE: Choinka z PRL - ewus - 02-01-2019

Mikołaje z jajek :3 łańcuchy z papieru, wata na gałązkach, ozdoby z wycinanek.
PS. Do dzisiaj mam w pudle na spodzie łańcuchy z papieru i zgniecionego Mikołaja z łupki jajka ubawa2


RE: Choinka z PRL - hogan - 02-01-2019

Pozłotka z czekolad z Niemiec, gwiazdki z tekturki i oblepione tymi pozłotkami. Wieszało się zamiast bombek lub wraz
z bombkami. ubawa
Albo to już dłuższa i żmudniejsza praca ale robiłam też łańcuchy z tych pozłotek. W tak zwaną kostkę, czyli składane
pozłotko z paska w długi cienki pasek i na kwadrat przeplatane z następnym aż do uzyskania dłuuuugiego łańcucha.
To była chyba najładniejsza ozdoba choinkowa, bo było widać jej efekt.