16-12-2018, 13:13
Wolę nie mieć tej przyjemności. Wolę sympatycznych Greków. Żona już protestuje przeciwko wyjazdom do Grecji a ja lubię. Bo są mili i mają najlepszą kuchnię świata. Żona widzę już bardziej jest nastawiona na Bałtyk. Już w poprzednim roku miała takie plany ale ten kierunek jest moim zdaniem fajny jak to robimy na 4-5 dni a nie na wyjazd wakacyjny. Nie mam nic do wyjazdu nad Bałtyk ale pogoda niepewna i woda brudna. To już wolę drogą Chorwację. Ale Grecja i tak stoi na najwyższym podium. Uwielbiam ją za klimat, ludzi, kuchnię i za całokształt. Świetnie się tam czuję. Jakbym wygrał w lotto miliony to na pewno bym zamieszkał w Grecji. Dla mnie to idealne miejsce.


