16-12-2018, 1:50
Nie mów, że tam się wybierasz.
Ogólnie nic do nich nie mam ale są najgorszymi brudasami w dziejach ludzkości i złodziejami, strasznymi cwaniakami, zwłaszcza kobiety.
Nawet prymitywne ludy Afrykańskie są o niebo czyściejsi od Armeńczyków. Choćby zapakowanej kromki chleba brzydziłabym się
od takiego człowieka i to jest w pełni moja świadoma i sprawdzona na własne oczy opinia o tych ludziach.
Kobiety tylko patrzą aby wyrwać faceta z kasą a śmierdzą na odległość. Potrafią oficjalnie powiedzieć do męża, że odchodzą
do innego, bo tamten ma kasę, przy czym dzieci też porzucą. Nie liczą się z nikim. Faceci zajmują się tylko machlojkami i przekrętami.
Żaden z nich nie chce pracować uczciwie, kobiety też.
Dawno temu, mieszkałam u Armenki w Niemczech i widziałam co Ona, jej koleżanki, jej mąż, ich znajomi i reszta rodziny wyprawia.
Dzieci nie lepsze, wystarczy spuścić z oczu, to okradną a jak nie okradną, to będą tak żebrać- cwaniakować, że wyjść można z tego
tylko na wielkim minusie. Naprawdę, nie radzę Ci tam jechać, bo wrócisz z niemiłymi wspomnieniami.
W restauracjach nie ma nawet minimalnego przestrzegania czystości i higieny. Kucharz wyjdzie z WC i będzie na przykład obierał
ziemniaki czy mieszał nieumytymi rękoma mięso. Ścierek chyba w ogóle nie piorą a używają do każdego posiłku.
Dłubanie w nosie w towarzystwie to u nich norma i później wykonywanie takimi rękoma podstawowych czynności zwłaszcza
związanych z pożywieniem. Mogę o nich dużo pisać o ile zaraz pawia nie puszczę, jak to wszystko sobie przypominam.
Zaznaczę, że to była rodzina na 'wysokim standardzie' życiowym.
Ogólnie nic do nich nie mam ale są najgorszymi brudasami w dziejach ludzkości i złodziejami, strasznymi cwaniakami, zwłaszcza kobiety.
Nawet prymitywne ludy Afrykańskie są o niebo czyściejsi od Armeńczyków. Choćby zapakowanej kromki chleba brzydziłabym się
od takiego człowieka i to jest w pełni moja świadoma i sprawdzona na własne oczy opinia o tych ludziach.
Kobiety tylko patrzą aby wyrwać faceta z kasą a śmierdzą na odległość. Potrafią oficjalnie powiedzieć do męża, że odchodzą
do innego, bo tamten ma kasę, przy czym dzieci też porzucą. Nie liczą się z nikim. Faceci zajmują się tylko machlojkami i przekrętami.
Żaden z nich nie chce pracować uczciwie, kobiety też.
Dawno temu, mieszkałam u Armenki w Niemczech i widziałam co Ona, jej koleżanki, jej mąż, ich znajomi i reszta rodziny wyprawia.
Dzieci nie lepsze, wystarczy spuścić z oczu, to okradną a jak nie okradną, to będą tak żebrać- cwaniakować, że wyjść można z tego
tylko na wielkim minusie. Naprawdę, nie radzę Ci tam jechać, bo wrócisz z niemiłymi wspomnieniami.
W restauracjach nie ma nawet minimalnego przestrzegania czystości i higieny. Kucharz wyjdzie z WC i będzie na przykład obierał
ziemniaki czy mieszał nieumytymi rękoma mięso. Ścierek chyba w ogóle nie piorą a używają do każdego posiłku.
Dłubanie w nosie w towarzystwie to u nich norma i później wykonywanie takimi rękoma podstawowych czynności zwłaszcza
związanych z pożywieniem. Mogę o nich dużo pisać o ile zaraz pawia nie puszczę, jak to wszystko sobie przypominam.
Zaznaczę, że to była rodzina na 'wysokim standardzie' życiowym.


