09-10-2018, 3:06
Ja zawsze się czymś ubabram. nawet bzdurną czynnością typu mycie strzykawek. O ostatnich doświadczeniach oczywiście piszę. A gdy nie tykam się żadnej pożytecznej czynności przed wyjściem, to sobie siądę na ubabranej ławce przed domkiem. Bo mi się zachce na siedząco zapalić, jakby tego na stojąco-chodząco nie dało się zrobić.


