09-09-2018, 5:47
Byłem na wycieczce w Izraelu na jeden dzień płynąc z Cypru. Żeby nie możliwość zobaczenia miejsc historycznych to nie wspominałbym dobrze tej wycieczki. Żydostwo to jednak paskudny naród. Na obiad pojechaliśmy do Palestyny i od razu inny klimat. Poczułem się od razu lepiej.
Raczej każdy woli jak podróżujący przyjeżdżają na dłużej poznać rejon, tradycje itd. niż "wpadają" tylko przelotnie w ramach programu wycieczkowego. Tak "na biegu" nie da się poznać kultury, obyczajów, architektury itd... Może dlatego nie lubi się wycieczek co to wpadają tylko na chwilę.
Raczej każdy woli jak podróżujący przyjeżdżają na dłużej poznać rejon, tradycje itd. niż "wpadają" tylko przelotnie w ramach programu wycieczkowego. Tak "na biegu" nie da się poznać kultury, obyczajów, architektury itd... Może dlatego nie lubi się wycieczek co to wpadają tylko na chwilę.


