31-08-2018, 11:22
Faktycznie jest tam błąd. Piekarnik trzeba otworzyć na noc a rano zamknąć i włączyć.
Tylko uwaga! To działa tylko na meszki owocówki, na te inne działa odpychająco.
Trzeba więc wybadać jakie meszki "goszczą" u nas w domu.
Znalazłam w necie jeszcze 6 porad, oto one:
1. Pułapka z owocami - do niedużej, najlepiej jak najbardziej płaskiej miski lub innego pojemnika wkładamy kawałki owoców. Dobrze sprawdzają się jabłka, a szczególnie ich skórki, gdyż zawierają duże ilości dzikich drożdży. Następnie owy pojemnik bardzo dokładnie przykrywamy folią, która musi być mocno napięta. Wykałaczką lub widelcem z niedużymi zębami robimy w foli kilka - kilkanaście otworków. Zapach owoców będzie przyciągał muszki owocówki, które wchodząc przez dziurki, z racji swojej gwałtownej natury, nie będą potrafiły już przez nie wyjść.
2. Pułapka z octem - pomimo, iż również jest to pułapka, jej działanie jest inne. Do słoika lub innego pojemnika wlewamy jakieś 50 - 100 ml octu jabłkowego lub winnego oraz kilka kropel płynu do mycia naczyń i delikatnie mieszamy. Taka kombinacja niezwykle mocno przyciąga do siebie muszki owocówki, które dzięki lepkości płynu po prostu się w nim topią. Kilkanaście godzin wystarczy, aby złapać całe duże ich stado.
3. Pułapka z lejkiem - bierzemy wysoką butelkę plastikową, odcinamy jej górną część z szyjką i wyrzucamy. Do pozostałej części wrzucamy owoce, wlewamy sok lub inne wabiki na muszki. Bierzemy kartkę papieru, zwijamy ją w lejek, wkładamy do butelki i szczelnie przyklejamy. Metoda działania pułapki jest bardzo podobna do tej z punktu pierwszego, czyli muszki są najpierw wabione, po czym nie są w stanie wylecieć. Jeżeli do butelki wlejemy ocet winny lub jabłkowy i wymieszany z płynem do mycia naczyń, uzyskamy niezwykle skuteczne połączenie dwóch pierwszych pułapek.
4. Wciąganie muszek odkurzaczem - metoda łatwa i szybka. Jesteśmy w stanie wyłapać dużo muszek, jednak z racji ich dość szybkiego lotu, szczególnie kiedy są przestraszone, może być nam trudno wciągnąć wszystkie okazy.
5. Wciąganie muszek suszarką do włosów - metoda dużo bardziej pracochłonna, ale od razu uśmiercająca muszki owocówki. Suszarkę do włosów trzymamy odwrotnie, czyli tylną częścią w stronę owadów, które są zasysane i spalane przy przejściu przez rozgrzaną spiralę.
6. Środki chemiczne - niektóre są naprawdę skuteczne, ale pamiętajmy, by kupować takie, które można stosować w pobliżu jedzenia, gdyż właśnie tam najczęściej występują nasi nieproszeni goście. Do wyboru mamy kilka rodzajów chemicznego walczenia z muszkami - pułapki, spraye, elektryczne odstraszacze, płytki oraz lepy. Ich skuteczność jest różna, podobnie jak cena.
Tylko uwaga! To działa tylko na meszki owocówki, na te inne działa odpychająco.
Trzeba więc wybadać jakie meszki "goszczą" u nas w domu.
Znalazłam w necie jeszcze 6 porad, oto one:
1. Pułapka z owocami - do niedużej, najlepiej jak najbardziej płaskiej miski lub innego pojemnika wkładamy kawałki owoców. Dobrze sprawdzają się jabłka, a szczególnie ich skórki, gdyż zawierają duże ilości dzikich drożdży. Następnie owy pojemnik bardzo dokładnie przykrywamy folią, która musi być mocno napięta. Wykałaczką lub widelcem z niedużymi zębami robimy w foli kilka - kilkanaście otworków. Zapach owoców będzie przyciągał muszki owocówki, które wchodząc przez dziurki, z racji swojej gwałtownej natury, nie będą potrafiły już przez nie wyjść.
2. Pułapka z octem - pomimo, iż również jest to pułapka, jej działanie jest inne. Do słoika lub innego pojemnika wlewamy jakieś 50 - 100 ml octu jabłkowego lub winnego oraz kilka kropel płynu do mycia naczyń i delikatnie mieszamy. Taka kombinacja niezwykle mocno przyciąga do siebie muszki owocówki, które dzięki lepkości płynu po prostu się w nim topią. Kilkanaście godzin wystarczy, aby złapać całe duże ich stado.
3. Pułapka z lejkiem - bierzemy wysoką butelkę plastikową, odcinamy jej górną część z szyjką i wyrzucamy. Do pozostałej części wrzucamy owoce, wlewamy sok lub inne wabiki na muszki. Bierzemy kartkę papieru, zwijamy ją w lejek, wkładamy do butelki i szczelnie przyklejamy. Metoda działania pułapki jest bardzo podobna do tej z punktu pierwszego, czyli muszki są najpierw wabione, po czym nie są w stanie wylecieć. Jeżeli do butelki wlejemy ocet winny lub jabłkowy i wymieszany z płynem do mycia naczyń, uzyskamy niezwykle skuteczne połączenie dwóch pierwszych pułapek.
4. Wciąganie muszek odkurzaczem - metoda łatwa i szybka. Jesteśmy w stanie wyłapać dużo muszek, jednak z racji ich dość szybkiego lotu, szczególnie kiedy są przestraszone, może być nam trudno wciągnąć wszystkie okazy.
5. Wciąganie muszek suszarką do włosów - metoda dużo bardziej pracochłonna, ale od razu uśmiercająca muszki owocówki. Suszarkę do włosów trzymamy odwrotnie, czyli tylną częścią w stronę owadów, które są zasysane i spalane przy przejściu przez rozgrzaną spiralę.
6. Środki chemiczne - niektóre są naprawdę skuteczne, ale pamiętajmy, by kupować takie, które można stosować w pobliżu jedzenia, gdyż właśnie tam najczęściej występują nasi nieproszeni goście. Do wyboru mamy kilka rodzajów chemicznego walczenia z muszkami - pułapki, spraye, elektryczne odstraszacze, płytki oraz lepy. Ich skuteczność jest różna, podobnie jak cena.


