23-08-2018, 16:57
U mnie dziki też za oknem są. Chodzą jak święte krowy, do tego sarny, lisy i wilki. Mało tego mam małego zająca, nie wiem jakim cudem on jeszcze żyje ale codziennie mi kica pod oknem rano, przechodzi przez podwórko i znalazł sobie miejscówkę do drzemki pod drzewem bzu
"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... " <th_to_clue>


